Przez piractwo w sieci pracę straci 1,2 mln osób?

p2p torrent piractwo praca bezrobocie straty kradzież

Najbardziej winne temu mają być sieci "peer to peer".

Badanie Building a Digital Economy" zlecić miały związki zawodowe związane z sektorami kreatywnymi.

Te liczby będą teraz podsuwane politykom, aby przekonać ich do zaostrzenia prawa autorskiego. Tymczasem metodologia raportu pozostawia wiele do życzenia i trudno go nazwać rzetelną analizą problemu - donosi "Dziennik Internautów".

POLSKA JEST POTĘGĄ PIRACTWA KOMPUTEROWEGO>>

O badaniu tym informują na swoich stronach m.in. Międzynarodowa Federacja Przemysłu Fonograficznego (IFPI), a w Polsce Związek Producentów Audio-Video.

Według autorów raportu unikanie walki z piractwem spowoduje pozbawienie pracy 1,2 mln osób i stratę 240 mld euro przychodów do roku 2015 - zauważa di.com.pl.

Portal wytyka błędy w raporcie, jak źle opisanie wykresów prowadzące do błędnego stwierdzenia, że poziom wymieniania się plikami w sieci przekroczył w ubiegłym roku globalny konsumencki ruch IP.

NIE CHCESZ PŁACIĆ ZA MUZYKĘ? JESTEŚ W CIENIU>>

"Dziennik Internautów" zarzuca także wybiórczość przy jego opracowywaniu.

Wzięto pod uwagę tylko badania mówiące o negatywnym wpływie P2P na sprzedaż muzyki. Niestety nie wzięto pod uwagę żadnych wyników badań mówiących o braku wpływu lub o wpływie pozytywnym, a takie też istnieją - zauważa portal.

ZA WALKĘ Z PIRACTWEM ZAPŁACĄ INTERNAUCI>>

Brakuje też w raporcie odniesienia się do faktu rosnącego zainteresowania kupowaniem muzyki w sieci czy sprzedaży biletów w kinach.

Jak dotąd, nie udowodniono nawet związku pomiędzy piractwem, a spadkiem sprzedaży płyt. Natomiast raport opiera się na założeniu, że istnieje jeszcze bardziej złożony związek - "Dziennik Internautów" krytykuje.

JS

Dodaj komentarz