Producenci świadomie oszukują na rozmiarach ubrań

ubranie rozmiar numer obwód odzież oszustwo waga talia

Tak kuszą klientów.

Producenci odzieży i sieci handlowe wykorzystują naszą próżność, żeby zwiększyć sprzedaż. Chcąc schlebić klientom dodają kilka centymetrów w pasie spodni czy sukienki, ale rozmiar na metce pozostaje ten sam.

UBRANIA Z TOKSYNAMI W POLSKICH SKLEPACH>>

Handlowcy sądzą, że przecież każdy będzie zadowolony jeśli wciśnie się w numer niższy niż wskazuje na to jego waga. W efekcie zakup ubrania to loteria i teraz trzeba mierzyć każdy ciuch - informuje "The Daily Mail".

Eksperci organizacji konsumenckiej "Which?"sprawdzili rozmiary ubrań ośmiu najpopularniejszych producentów w Wielkiej Brytanii i okazało się, że wiele numerów jest zaniżonych.

OTO NAJGORZEJ UBRANI LUDZIE W EUROPIE. ZOBACZ, JAK WYGLĄDAJĄ>>

Przykładowo sukienki New Look w rozmiarze 12 mają o 4 cm więcej w talii niż podobny strój w sklepach Next.

Podobnie jest z obwodem w klatce piersiowej. Tu różnica między sklepami New Look, a M&S i Next wynosi 3 cm - dodaje dziennik.

MŁODZI NIE WIEDZĄ JAK SIĘ UBRAĆ. STALE KOMBINUJĄ>>

Najwięcej ubrań w rozmiarach, które nie przystają do wzorców sprzedają też Topshop i Miss Selfridge. Tymczasem z sondaży wynika, że takie praktyki irytują 90 proc. klientów, którzy tracą czas na mierzenie kolejnych spodni, bluzek czy koszul.

AJ

Dodaj komentarz