Producenci przetworów nas oszukują. Mleczarze też

producent przetwory sklep kontrola jakość opakowanie

Owoce, ryby i sery są zepsute a opakowania źle opisane.

Testów oceny organoleptycznej i parametrów fizykochemicznych nie przeszło 35 partii przetworów owocowych i warzywnych (w sumie 14% partii).

Jedna piąta przetworów mleczarskich i niemal połowa owocowo - warzywnych skontrolowanych przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych była też źle oznakowana - donosi "Rzeczpospolita".

Co więcej, problem dotyczył także ok. 11 proc. zbadanych przetworów z ryb.

WOJNA Z FASTFOODAMI. OTO ICH TAJEMNICE>>

To wynik kontroli 89 zakładów produkujących przetwory owocowo - warzywne. Przeprowadzono ją w III kwartale 2010 roku.

Nieprawidłowości wykryto w połowie z nich. Główny problem to złe znakowanie - dotyczył 46 proc. zbadanych partii - wylicza gazeta.

Na etykietach nie było informacji o tym, co w środku i jak długo po otwarciu dany produkt można przechowywać. Niestety, brakowało nawet informacji o silnych alergenach, jak gorczyca.

MAMY NAJTAŃSZE JEDZENIE W CAŁEJ EUROPIE>>

Konsumenci nie mieli także pojęcia, że producenci dodają cukier oraz substancje słodzące - dodaje "Rzeczpospolita".

Kontrolą objęto też 75 zakładów mleczarskich, nieprawidłowości odkryto w co piątym.

Zdarzyło się także, że produkt wytworzony w województwie łódzkim został nazwany "górskim". Natomiast określenie "bio" znalazło się na produkcie wytworzonym metodą konwencjonalną. Z kolei "świeżym" nazwano mleko poddane obróbce cieplnej w temperaturze 124 stopni C - wylicza dziennik.

Niemal co piąty badany towar zawierał nieprawidłową ilość tłuszczów. W przypadku śmietanki, aż co trzecia miała ich mniej, niż wskazywano to na opakowaniu.

 ZA DŻEM ZAPŁACISZ JAK ZA KAWIOR>>

Aż 29 proc. partii mleka pasteryzowanego miało za dużo wody a za mało tłuszczu. Zastrzeżenia były też wobec twarogów (ok. 30 proc.) i śmietany (ok. 26 proc.).

Nieco lepiej pod względem znakowania wypadają przetwórnie ryb (przebadano 38 z nich). Nieprawidłowości dotyczyły ok. 11 proc. przebadanych partii. M.in. wykazu składników (np. brakowało informacji ile soli znajduje się w rybach solonych). Nie określono również dokładnego miejsca na opakowaniu z datą minimalnej trwałości- donosi "Rzeczpospolita".

 CI PRODUCENCI RYB MOGĄ CIĘ OTRUĆ>>

Jeżeli chodzi o właściwości fizykochemiczne, to nieprawidłowości stwierdzono w 17 proc. przebadanych partii. Najgorzej wypadły ryby solone, bo problemy stwierdzono aż w 38 proc. przypadków.

Inspekcja nałożyła na nieuczciwe mleczarnie i przetwórnie warzyw i owoców po ok. 32 tys. zł kary. Przetwórnie rybne muszą zapłacić łącznie 3,5 tys. zł. - dodaje gazeta.

JS

Dodaj komentarz