Producenci jedzenia oszukują już na wszystkim

UOKIK handel żywność producent oszustwo raport

Lepiej sprawdź, co wkładasz do koszyka.

Masło, które nie jest masłem i mięso, w którym nie ma mięsa. Zdziwiony?

Niestety, jak wynika z najnowszych kontroli inspekcji handlowej, takie przypadki nie należą do rzadkości - informuje uokik.gov.pl.

ZOBACZ, CO MOŻNA ZNALEŹĆ W USZKACH Z KAPUSTĄ I GRZYBAMI>>

Ser gouda zawierał 91 proc. tłuszczów roślinnych, choć powinien być wyprodukowany z mleka. Deser czekoladowy w rzeczywistości nie miał czekolady. Na skontrolowanych 314 partii masła zakwestionowano 21 - zawierały tłuszcze roślinne, czyli były w rzeczywistości margaryną.

TAK HANLOWCY OSZUKUJĄ POLAKÓW>>

Maleńkie kurze jajka kwalifikowano do wyższej kategorii wagowej, by podbić ich cenę (takie oszustwo wykryto w 34,3 proc. skontrolowanych partii). Producenci oszukiwali także zamieszczając oznaczenia sugerujace, że jajka pochodzą z chowu ekologicznego, gdy w rzeczywistości kury trzymane były w klatkach.

W mielonym mięsie wołowym inspektorzy odkrywali tańsze - wieprzowe, w parówkach cielęcych zamiast cielęciny znaleźli zaś mięso z kurczaka. Schab z majerankiem okazał się być kurczakiem z majerankiem, a w pasztecie z grzybami producent "zapomniał" o dodaniu grzybów.

Inspekcja handlowa skontrolowała w ubiegłym roku ponad 5,5 tysiąca produktów żywnościowych. W specjalistycznych laboratoriach sprawdzono  ponad 1,2 tys. partii - zakwestionowano jakość 5 proc. z nich.

Najwięcej nieprawidłowości laboranci stwierdzili w przerobach mięsnych - tu norm nie spełniało ponad 10 proc. produktów.

WB

Dodaj komentarz