Pracę straci 300 tysięcy Polaków
Ekonomiści alarmują: to dopiero początek.
Sytuacja na polskim rynku pracy gwałtownie się pogarsza.
W czerwcu liczba zarejestrowanych bezrobotnych, których zwolnienie nastąpiło z winy zakładu pracy, była wyższa o jedną trzecią niż przed rokiem - podaje “Dziennik”.
Już od 21 miesięcy urzędy nie odnotowały tak dużej liczby zwolnień z winy pracodawców.
Firmy tną zatrudnienie, ponieważ kurczy się popyt na ich wyroby. Spada więc zapotrzebowanie na pracowników - mówi Piotr Bujak ekonomista BZ WBK.
Analitycy są przekonani, że najgorsze dopiero przed nami.
W tym roku zatrudnienie w przedsiębiorstwach zmniejszy się jeszcze o ponad 230 tys., po tym jak w pierwszym półroczu spadło o 73 tys. - twierdzi Karolina Sędzimir-Domanowska, ekspert rynku pracy z PKO BP.
Większym pesymistą jest Adam Antoniak, ekonomista BPH. Według niego przedsiębiorstwa mogą w tym roku zwolnić jeszcze ponad 300 tys. osób.
Jeśli potwierdzi się ten scenariusz, stopa bezrobocia skoczy w końcu roku do 13,5 proc. z 10,7 proc. w czerwcu, a liczba bezrobotnych przekroczy 2 miliony - pisze "Dziennik".
-
http://www.dziennik.pl/gospodarka/article422626/Firmy_zwolnia_300_tysiecy_osob.html
- http://www.dziennik.pl/gospodarka/article422626/Firmy_zwolnia_300_tysiecy_osob.html
5.42
4.35
3.46










Dodaj komentarz