Polskie promy znikną z Bałtyku

prom pżb bałtyk prom prywatyzacja sprzedaż akcja

Resort skarbu finalizuje sprzedaż Polskiej Żeglugi Bałtyckiej.

Nie minimalny pakiet, a ponad 90 proc. akcji Polskiej Żeglugi Bałtyckiej - promowego armatora z Kołobrzegu ma zamiar nabyć od skarbu państwa duńska firma DFDS - donosi "Gazeta Wyborcza".

Resort skarbu wystawił na sprzedaż 95 proc. czyli 9,5 mln akcji PŻB - po cenie nominalnej 10 zł za sztukę. Z walki o polską spółkę odpadła już Stena Line, a pozostali jednie Duńczycy.

PROMY Z PASAŻERAMI UTKNĘŁY NA BAŁTYKU>>

Przedstawiciel DFDS Peder Gellert Pedersen ujawnił, że negocjacje z polskimi urzędnikami dobiegają do końca.

Po zakupie duńska firma obiecuje odnowić flotę promową PŻB, której średnia wieku sięga 30 lat. Zapowiada też restrukturyzację spółki z Kołobrzegu - dodaje gazeta.

STATKI WYCIECZKOWE ZAGRAŻAJĄ BAŁTYKOWI>>

PŻB posiada cztery promy obsługujące połączenia na Bałtyku pod marką Polferries. "Pomerania", "Scandinavia", "Baltivia" oraz "Wawel" łączą polskie porty ze Skandynawią.

AJ

Dodaj komentarz