Polskie firmy wpadły w "świński dołek"
Rynek mięsny czeka fala bankructw.
Liczba upadłości i likwidacji firm w branży mięsnej będzie w 2010 roku o około 50 proc. większa niż przed rokiem - uważa Tomasz Starzyk z Dun & Bradstreet Poland.
W 2009 roku odnotowano 19 wniosków o upadłość zakładów produkcyjnych, a proces likwidacyjny otworzyło 17 firm.
POLSKIE RZEŹNIE BĘDĄ KARMIĆ AZJATÓW >>
Problemy mają też firmy mięsne notowane na GPW - pisze "Parkiet".
Branży zaszkodził kryzys oraz trudna sytuacja na rynku surowca. Mniejsza liczba ubojów doprowadziła także do wzrostu cen.
WIG +0.47%