Polskie fiaty uratują Chryslera

Fiata Chrysler bankructwo fuzja

Włoski producent za przejęcie bankruta zapłaci licencjami m.in. modelu 500 produkowanego w Tychach.

Przebój polskiej fabryki Fiata ma być ratunkiem dla pierwszego amerykańskiego koncernu samochodowego, który splajtował. Włosi licencjami na małe i średnie auta zapłacą za 20 procent akcji Chryslera.

Za kolejne 15 procent też nie zapłacą gotówką Dostaną po 5 proc. za spełnienie trzech warunków. Pierwszy to uruchomienie w USA produkcji silników benzynowych FIRE, drugi to zwiększenie sprzedaży aut Chryslera poza Ameryka, a trzeci to uruchomienie produkcji aut zużywających mało paliwa takich jak Fiat 500 oraz Alfa Romeo 149 - podaje "Gazeta Wyborcza".

Umowę o przejęciu Chryslera, Fiat uzgodnił wstępnie już w styczniu. I to z samym prezydentem Barackiem Obamą. Jednak Włosi nie chcieli przejmować firmy z miliardowymi długami. Te udało się umorzyć dopiero teraz, a dzięki temu Chrysler mógł ogłosić bankructwo.

To jedyna szansa dla Chryslera - mówi o fuzji Barack Obama.

JK

Dodaj komentarz