Polskie dzieci są krzywe i grube. Przez hamburgery?
Już co drugi uczeń ma wadę postawy.
Co drugi uczeń poznańskiej podstawówki ma wadę postawy. Dzieciom szkodzi głównie podwożenie do szkoły i obiady w fast-foodach - uważają ortopedzi i fizjoterapeuci, którzy przebadali ok. 10 tysięcy dzieci.
Specjaliści nie mają wątpliwości, że wad postawy nie byłoby, gdyby dzieci miały więcej ruchu.
Bez aktywności fizycznej dziecko nie może normalnie się rozwijać. A teraz zamiast basenu czy zabawy na świeżym powietrzu młody człowiek wybiera najczęściej dodatkowe zajęcia pozalekcyjne lub naukę języków obcych - tłumaczy Magdalena Urna, fizjoterapeutka.
Podkreśla, że nie chodzi o wyczynowe uprawianie sportu, ale zwykły spacer czy grę w piłkę. Jak pisze "Gazeta Wyborcza" co piąty uczeń podstawówki cierpi także na otyłość.
Wielu jest zwyczajnie przekarmionych. Obiad w McDonaldzie i słodycze, na wyciągnięcie ręki to dla nich normalna sprawa. Te dzieci będą miały poważne problemy ze zdrowiem - dodaje Urna.
-
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9394569,Poznan__Co_drugi_uczen_podstawowki_ma_wade_postawy.html
- http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9394569,Poznan__Co_drugi_uczen_podstawowki_ma_wade_postawy.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz