Polski "Madoff" oszukiwał w Częstochowie

madoff bernard częstochowa polska oszust

Ukradł prawie 17 mln złotych.

Akt oskarżenia w sprawie piramidy finansowej w częstochowskim środowisku sportowców i przedsiębiorców trafił właśnie do sądu - "Gazeta Wyborcza" opowiada historię Roberta M., finansisty, który od 56 osób wyłudził 16,5 mln złotych.

Pracował w międzynarodowej firmie OVB zajmującej się pośrednictwem finansowym i sprzedażą ubezpieczeń.

Jednak co najmniej od maja 2004 r. wraz z żoną Iwoną i kilkorgiem współpracowników prowadzi nielegalną działalność parabankową - zauważa "Gazeta Wyborcza".

Działając już na własną rękę (odszedł z OVB) oferował bogatym i zaufanym klientom VIP-owskie lokaty na wysoki procent. Nieraz aż do 40 proc. rocznie. Jego firma, Ogólnopolskie Doradztwo Finansowe, obsługiwała wielu klientów z światka sportowego. Ludzie wpłacali na konta ODF od 6 do ponad miliona złotych.

Jesienią 2006 roku Robert M. zniknął. Zawiadomiona przez klientów oszusta prokuratura wszczęła śledztwo. CBŚ na początku 2007 roku wystawił nawet list gończy. Brytyjska policja informowała w odpowiedzi, że najpewniej popełnił samobójstwo. Potwierdziły to badania DNA w Polsce to potwierdzają. Śledztwo zamknięto.

Kilka miesięcy później do prokuratury docierają informacje, że Robert M. sfingował swoje samobójstwo, a co najmniej trzech policjantów, którzy lokowali u niego pieniądze, pomagało mu się ukrywać. W zamian dostali swe lokaty z dużym procentem - informuje gazeta.

Jako, że nadal nie ma informacji, czy Robert M. faktycznie żyje, w procesie oskarżonymi są jego żona i wiceszefowa ODF. Obie nie przyznają się do winy. Nie znaleziono też wyłudzonych pieniędzy.

Wiadomo jedynie, że część trafiła do banków jako spłaty kredytów na zakupy nieruchomości i samochodów. Na tym polegał mechanizm wprowadzania tzw. brudnych pieniędzy do legalnego obrotu. Zaciągano kredyty (nieraz na podstawione osoby), by wyłudzonymi od klientów pieniędzmi spłacać potem raty - tłumaczy "Gazeta Wyborcza".

JS

Dodaj komentarz

Najczęściej komentowane