Polska służba zdrowia nie jest najgorsza w Europie

służba zdrowia europa polak kolejka lekarz reforma

Zajęliśmy 7. miejsce. Od końca. Kto ma jeszcze gorzej od nas?

W najnowszym rankingu "Europejski Konsumencki Indeks Zdrowia" zajęliśmy dopiero 26 miejsce wśród 33 badanych krajów. Przed nami jest nawet Macedonia. Kuleje wszystko - pisze gazeta.pl.

Statystyki obnażają słabość naszej służby zdrowia. Choćby liczba lekarzy na 100 tys. osób - nieco ponad 200. Gorzej jest tylko w Rumunii i Albanii.

ZOBACZ RAPORT O KONDYCJI SŁUŻBY ZDROWIA W EUROPIE (PDF)>>

Co jeszcze szwankuje w Polsce? Nasz kraj dostał w tych pozycjach 1 gwiazdkę na 3 możliwe:

- całodobowa telefoniczna lub internetowa informacja dot. opieki zdrowotnej;
- ubezpieczenie od niezawinionych błędów w sztuce lekarskiej;
- możliwość leczenia transgranicznego finansowanego przez kraj zamieszkania;
- katalog świadczeniodawców z rankingiem jakości świadczonych usług;
- powszechność elektronicznej dokumentacji medycznej;
- elektroniczna wymiana danych medycznych pomiędzy świadczeniodawcami;
- e-Recepty;
- okres oczekiwania na poważne, nie nagłe zabiegi operacyjne krótszy niż 90 dni;
- czas oczekiwania na tomografię;
- liczba zgonów na nowotwory;
- przeszczepy nerek na 100 tys. osób;
- wskaźnik przeprowadzanych mammografii;

Polskę oceniono też fatalnie w kategorii "nieformalnych opłat dla lekarzy".

W końcowym rankingu gorzej od Polski oceniono: Maltę, Słowację, Litwę, Albanię, Łotwę, Rumunię i Bułgarię.

TAK LEKARZE OKRADAJĄ POLAKÓW>>

Wszystko ma się zmienić w 2013 roku, za pomocą e-rewolucji.

Już za cztery lata znikną kolejki do lekarzy, a z systemu przestaną wyciekać miliardy złotych - zapowiada rząd. Czy to się uda? - zastanawia się portal.

Co się ma zmienić? Proces obsługi pacjenta, przede wszystkim:

PACJENT TO RZECZ. TAK NAS TRAKTUJĄ LEKARZE>>

Pacjent przychodzi do lekarza z dowodem osobistym, w którym zaszyty jest podpis elektroniczny (takie dokumenty będą wydawane od 1 stycznia 2011r.). Lekarz na tej podstawie otwiera w komputerze e-kartę pacjenta, tam zapisuje diagnozę i informację, jakie leki przepisał. A aptekarz - też elektronicznie - odczytuje e-receptę i wydaje lekarstwa. Wreszcie zniknie też tak znienawidzony problem nieczytelnych recept - zakłada gazeta.pl.

JS

Dodaj komentarz

Najczęściej komentowane