Polska leży na skraju cywilizacji. Wódka i ludzie w gumiakach

norwegia polska wieś rolnictwo polak dyskryminacja

Tak nas widzą Norwegowie.

Gnój na podwórkach, masowe picie wódki, kupowanie na kredyt, fatalne traktowanie zwierząt i szare domy - to wrażenia norweskiego dziennikarza, które opisał w poczytnym „Ringsaker`n".

POLACY SĄ NOWYMI CHU..WYMI MAROKAŃCZYKAMI>>

Reporter trafił do wsi Połoń w powiecie przasnyskim, gminie Jednorożec.

Kiedy dobrzy znajomi spotykają się, zawsze musi być dobre jedzenie na stole. Wódki również nie może zabraknąć. Pije się z kieliszka, popijając coca-colą czy inną lemoniadą - donosi portal mojanorwegia.pl

Najbardziej zapadła mu pamięć wizyta w pobliskim sklepie spożywczym.

To było jak historyczne doświadczenie. Spotkałem tu bezzębnych gości w gumiakach, w starych kurtkach i spodniach, co wyszły z mody jakieś 10- 15 lat temu, oraz dwóch bezrobotnych mężczyzn - czytamy w portalu.

Równie zaskakujące było dla niego polskie rolnictwo, które porównał z Norwegią lat 50.

POLACY ZE WSCHODU WCALE NIE CHCĄ WRACAĆ DO KRAJU>>

Uwagę poświęca warunkom jakie mają polskie krowy oraz procedurom składowania oraz wywożenia gnoju. Gnój często leży na terenie gospodarstwa, ładowany jest on później łopatami na wozy i wywożony - przytacza mojanorwegia.pl

Miejscowa Polonia oburzona wymowa artykułu zażądała od autora sprostowania.

MK

Dodaj komentarz

Najczęściej komentowane