Polska daje ulgi Rosji. Podpisaliśmy niekorzystny kontrakt na gaz

gaz kontrakt Gazprom tranzyt

Gazprom dostał w Polsce większe rabaty niż na Białorusi.

Tranzyt gazu kosztuje Gazprom w Polsce mniej niż na Białorusi. Mało tego -  Rosjanie mają być zwolnieni z ok. 180 mln dol. długów za tranzyt przez ostatnie cztery lata. To Gazprom zażądał podpisania nowej umowy gazowej między rządami Polski i Rosji - podaje wyborcza.biz.

"Wyborcza" ujawnia niepokojące szczegóły podpisanego w lutym kontraktu gazowego. Ma wartość co najmniej 100 mld dol., negocjował go przez rok wicepremier Waldemar Pawlak.

Przede wszystkim Gazprom wynegocjował w Polsce bardzo niskie stawki za tranzyt gazu. Od marca bieżącego roku za tranzyt 1 tys. m sześc. gazu na odległość 100 km Gazprom płaci nam równowartość 1,74 dol. Dla porównania na Ukrainie analogiczna stawka wynosi 2,74 dol. Białoruś, która skarży się, że Gazprom płaci jej za tranzyt jedną z najniższych stawek w Europie, dostaje 1,88 dol.

Kolejna sprawa to długi Gazpromu za ostatnie cztery lata. Rosjanie kwestionowali wysokość stawek za tranzyt i nie płacili Polsce rachunków.

W ten sposób uzbierało się 180 mln dol. długu. Co ciekawe, Gazprom będzie z nich zwolniony, pomimo że proces w tej sprawie przegrał w rosyjskich sądach!

Podpisania nowej umowy gazowej między rządami Polski i Rosji zażądał Gazprom. Strona polska zgodziła się na to pod groźbą szantażu. Zeszłej zimy w trakcie ukraińsko-rosyjskiej wojny gazowej, przestał płynąć gaz zamówiony przez nas u RosUkrEnergo.

BD

Dodaj komentarz