Policjanci zastrzelili kilkadziesiąt tysięcy psów
Bo atakowały ludzi na ulicach.
Ponad 58 tys. bezpańskich psów zabito w ciągu minionych trzech miesięcy w Bagdadzie i okolicach. Czworonogi atakowały przechodniów - donosi "Gazeta Wyborcza".
W irackiej stolicy z watahami psów walczy 20 ekip. Codziennie ulice Bagdadu patrolują wspólnie policjanci i weterynarze - ci pierwsi strzelają, a drudzy rozkładają trutki.
BĘDĄ MANDATY DLA WŁAŚCICIELI PSÓW ZA ZBYT DŁUGIE SMYCZE>>
Program likwidacji bezpańskich psów rozpoczęto w 2008 roku. Po upadku reżimu Saddama Husajna populacji czworonogów biegających po ulicach nikt nie kontrolował. Wcześniej o zabijanie psów dbali urzędnicy z rządu dyktatora.
DOMOWE ZWIERZĘTA TO PRAWDZIWI MORDERCY. WINNY JEST CZŁOWIEK>>
Liczba psów zaczęła dość gwałtownie rosnąć po interwencji sił międzynarodowych w 2003 roku, ponieważ walka z psią populacją zeszła na bardzo daleki plan - dodaje Polskie Radio.
-
http://polskieradio.pl/wiadomosci/swiat/artykul175716.html
- http://polskieradio.pl/wiadomosci/swiat/artykul175716.html http://wyborcza.pl/1,91446,8124256,Irak__Policja_strzela_do_bezpanskich_psow.html
- http://wyborcza.pl/1,91446,8124256,Irak__Policja_strzela_do_bezpanskich_psow.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz