1 źródło

Czwartek 03.11.2011, 06:34 ostatnia aktualizacja: 03.11.2011, 06:50

Polacy to najwięksi przemytnicy w UE

przemyt strata papieros paczka celnik

Nasi celnicy są nieskuteczni?

Budżet traci na przemycie do 3 mld zł rocznie. Nielegalne papierosy mogą stanowić nawet 16 proc. całego rynku w skali kraju - alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Eksperci twierdzą, że Polska w dużej mierze przyczynia się do wysokości strat związanych z przemytem w całej Unii Europejskiej, które szacuje się na 10 mld euro. Przez nasz kraj wiodą główne szlaki przemytnicze, ale duża część towaru zostaje też nad Wisłą.

PAPIEROSY MUSZĄ BYĆ TAŃSZE. PRZEZ AKCYZĘ ROŚNIE PRZEMYT>>

Przewożeniem papierosów zajmują się przede wszystkim mieszkańcy ściany wschodniej. Jeśli "mrówka" wykonuje jeden kurs dziennie na Białoruś czy Ukrainę to miesięcznie może zarobić ok. 3,5 tys. zł. Ci ludzie nawet nie szukają normalnej pracy.

Na wschodniej papierosy bez akcyzy stanowią ponad 20 proc. całego rynku, podczas gdy w województwach zachodnich już tylko 3 proc. - dodaje dziennik.

TAK POLSCY KSIĘŻA WALCZĄ Z PRZEMYTEM>>

Polscy celnicy twierdzą, że udaje im się przechwycić co 10. przemycaną paczkę. Eksperci z Wielkiej Brytanii uważają, że tylko co 30.

AJ

Dodaj komentarz

Poprzednie Strona 1 z 3 1 2 3

Komentarze (64)

  • Gość 03.11.2011, 07:07

    Proponuję sprzedarz fajek po 50 zeta, a wóde po stówie. Wtedy każdy Polak zajmie się przemytem.
    18

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • toy 03.11.2011, 07:19

    jak budżet traci coś jak cegoś niemiał. propaganda musi byc. przynajmniej do MOPS niechdzą żebrac
    49

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 03.11.2011, 07:29

    Mrówka zarabia nawet 3,5 tyś zł a EXPERT w Brukseli pewnie 35 tyś EURO za swoje expertyzy i pewnie nie działa sam tylko w GRUPIE jemu podobnych EXPERTÓW. Bycie MRÓWKĄ nie opłaca się EXPERTOWI skoro ma NORMALNĄ i płatną na PRZYZWOITYM POZIOMIE pracę... Chory kraj, chory świat w którym jedni pracują by przetrwać, a drudzy tylko po to żeby ich tępić...
    68

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 03.11.2011, 07:32

    No i niech ktoś zarzuci Polakom brak inicjatywy. Podjęli się "mrówczej" pracy i nie wyciągają w upokorzeniu ręki po zasiłki.
    11

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 03.11.2011, 07:42

    przynajmniej tej kasy nie rozkradną urzędasy lecz zostanie wydana z rozsądkiem na potrzeby własne
    49

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 03.11.2011, 07:51

    jakby "mrówka" zarabiala 3,5 tyś zeta to nie musialaby nic przemycać, bo to grubo poniżej 1000 euro
    8

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 03.11.2011, 08:17

    I z czego się tak dziwią gł_upole za chwile wszyscy będziemy coś przemycać żeby mieć co do gara wsadzić . Będzie jak za komuny niska płaca albo w ogóle i inwigilacja.
    7

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 03.11.2011, 08:18

    W Polsce największy przemyt? Przecież jesteśmy na zewnętrznej granicy Unii wiec z góry jesteśmy narażeni.Co do tych 3,5 tys hehehe z jednego wyjazdu na Białoruś jest 500-1000 zł (paliwo+fajka+cukier) a w miesiącu jest 30dni .Niech rząd dalej podnosi akcyzę na fajkę...
    7

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 03.11.2011, 08:19

    no i bardzo dobrze niech kursuja skoro urzedasy i pierdzistolki na wiejskiej kradna jeszcze wiecej niz te mrowki to czemu maja nic nie robic? aha i z tego co wiem to bycie mrowka jest legalne - przenosza dozwolona ilosc towaru przy 1 przejsciu... a co czyzby rzad chcial zabronic przekraczac granice czesciej niz 1x na tydzien ??
    9

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • księgowy 03.11.2011, 08:22

    Kłamstwo! Budżet wcale nie traci! Każda "mrówka" wydaje przecież zarobione pieniądze! A skoro wydaje, to płaci podatki pośrednie (VAT, akcyza).
    14

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Poprzednie Strona 1 z 3 1 2 3