Polacy nie chcą płacić Norwegom. Tysiące oszustw

polska norwegia podatek praca

Ukrywają swoje dochody.

Polscy pracownicy przyznają się do oszustw podatkowych na dużą skalę. Jednak naukowcy winią za ten stan rzeczy norweski rynek pracy – informuje mojanorwegia.com.pl.

Na listach podatkowych za rok 2010 znajdowało się 43 982 Polaków. Ponad połowa z nich wykazała minimalny lub zerowy dochód za ubiegły rok podatkowy.

Oczywiste jest, że część z tych ludzi pracowała "na czarno" - powiedział Øyvind Strømme, szef Urzędu Skarbowego.

Imigracja zarobkowa z Polski do Norwegii jest największą od czasów drugiej wojny światowej. Na początku nowego roku było zarejestrowanych 55 tys. polskich pracowników w Norwegii. W rzeczywistości jest ich dużo więcej. 

AZJACI ZASTĄPIĄ W PRACY POLAKÓW>>

Z raportu "Polonia w Oslo 2010", przygotowanego przez fundację Fafo, wynika, że 26 proc. polskich pracowników z branży budowlanej nie posiada umowy o pracę i nie odprowadza podatków. W branży sprzątającej jest jeszcze gorzej - podatków nie płaci 56 proc. polskich pracowników.

Wiele osób nie odprowadzała podatku ani w Norwegii, ani w Polsce – twierdzi Jon Horger Friberg, autor raportu.

Okazuje się jednak, że Polacy zwykle płacą podatki kiedy pracują w innych branżach.

TM

Dodaj komentarz

Poprzednie Strona 1 z 2 1 2

Komentarze (55)

  • Gość 23.10.2011, 07:56

    tylko dzięki szarej strefie ten świat jeszcze jako tako funkcjonuje
    58

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • kontener 23.10.2011, 08:17

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    śmieć zawsze będzie śmieciem
    -18

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 23.10.2011, 08:18

    I tak mają roboli polskich za darmo jak UK, Hiszpania, NL czy USA i jeszcze marudzą! hajs tłuką na polaczkach, aż miło tak samo jak polski pryuwaciarz na swoich z wyzysku!
    23

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 23.10.2011, 08:33

    Czytając te wszystkie reportarze można stwierdzić że ta cała emigracja zarobkowa jest początkiem końca pewnego ustroju.......
    8

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 23.10.2011, 08:58

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    Gość: bo polaczki to kombinatorzy i złodzieje ,nic uczciwości

    Zgadzam sie, polaczki to skur/**wysy*ska rasa, walal bym sie urodzic Brytyjczykiem albo Rosjaninem :)
    -13

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Hamar 23.10.2011, 09:06

    Gość: bo polaczki to kombinatorzy i złodzieje ,nic uczciwości

    Bez przesady, nie wszyscy. Ale określenie "polaczki" pasuje do tych którzy chcą i będą pracować na czarno, nie uczą się języków, pracują jedzą i śpią w kanciapach - po co? Żeby raz w roku pojechać do Polski do siebie na wieś i szpanować. A dziadują cały rok! I to jest obciach, i tego nie lubię ja ani moi znajomi. My jesteśmy traktowani na równi z innymi Norwegami, jest masa Polaków w Norwegii żyjących normalnie, korzystających z życia, płacących podatki z legalnej pracy. I wstyd nam za takich właśnie "polaczków"... Mam nadzieję że się to się zmieni i ci obciachowcy się wykruszą, że będą za granicami Polski pracować ci, którzy znają swoją wartość i będą uczciwie mówili: niska stawka? bez umowy? Dziękuję! Na takich warunkach NIE pracuję! Pozdrawiam Polaków na całym świecie :)
    109

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 23.10.2011, 09:18

    Najczęściej jest tak że jeden ma umowę o pracę i przyjmuje wiele zleceń i ściąga familie (szwagrów, braci, kuzynów) i cały klan robi zlecenia którego podjął się jeden człowiek. No ale jak przychodzi do zwrotu podatków, leczenia, świadczeń w razie utraty pracy no i rezygnują z emerytury której najniższe świadczenie zapewniłoby im dostatnie życie w kraju - jak przeżyją oczywiście do tego czasu. Nie wyobrażam sobie by w tak drogim kraju jakim jest norwegia pozwolić sobie na prace na czarno ale kwestia wyboru. Pozbawianie się praw i bytowanie na granicy minimum socjalnego to smutne i pwymitywne rozumowanie.
    11

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 23.10.2011, 09:24

    A niech nie płacą. Przyjdzie czas na emeryturę to będzie płacz i zgrzytanie zębów bo nie będzie za co żyć. No ale przecież Polaczek nie odprowadza podatków bo tak to ma więcej i może się pokazać. I niech nikt mi nie pier*oli, że za granicą trzeba kombinować bo nie da się żyć. Ja mieszkam w FInlandii, podatek mam wyższy niż proponowany przez urząd skarbowy i wystarcza mi na normalne życie, nie muszę się szczególnie szczypać, mogę odłożyć, do tego mam ubezpieczenie, emeryturkę a nadpłatę podatku dostane w grudniu na Mikołaja. I po co mi kombinowanie?
    11

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 23.10.2011, 09:27

    Gość: Zgadzam sie, polaczki to skur/**wysy*ska rasa, walal bym sie urodzic Brytyjczykiem albo Rosjaninem :)

    No...POhasbarzyles odrobinke a teraz wypad .. POdlewac w kibucu kosierne banany !
    8

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 23.10.2011, 09:28

    Niecierpimy cyganow bo mowimy, ze to zlodzieje, a sami co robimy - nie jestesmy lepsi ani troche, kiedy zacnie sie pokolenie uczciwych polakow, czy to wogole mozliwe ??? Zygac sie chce jak czlowiek pomysli ze zyje w takim kraju, kurwy i złodzije i niedouczeni magistrowie. Jak sie trafi uczciwy czlzowiek, to sie go uwaza sie za idiote albo frajera - straszna rzeczywistośc, ale aspiracje mamy co najmniej mocarstwowe !!!
    8

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Poprzednie Strona 1 z 2 1 2