Polacy nie chcą odkładać na emeryturę

Emerytury oszczędności III filar

Zamykają indywidualne konta emerytalne.

Oszczędzanie w III filarze, czyli na indywidualnych kontach emerytalnych nigdy nie cieszyło się popularnością w Polsce. Jednak to, co dzieje się obecnie nie nastraja optymistycznie - pisze "Gazeta Wyborcza".

Polacy masowo zamykają swoje emerytalne konta. Z informacji zebranych przez "Gazetę" wynika, że w tym roku z IKE wycofało się przeszło 120 tys. osób. W tym czasie nowe konto założyło jedynie 45 tys. W efekcie liczba wszystkich oszczędzających zmalała do 840 tys.

W sumie na IKE odłożyliśmy dotąd zaledwie nieco ponad 1,5 mld zł. Plany były zupełnie inne. Kiedy ruszała reforma emerytalna, jej twórcy zakładali, że tylko w ciągu pierwszego roku na IKE wpłynie 4 mld zł. Otworzyć je miało nawet 7 mln Polaków.

Skąd takie wyniki? "Gazeta" sugeruje, że na pewno wpływ na nasze decyzje ma kryzys finansowy. Cytuje jednak również badania koncernu AXA, z których wynika, że Polacy nie chcą dodatkowo oszczędzać na starość, bo ich zdaniem emerytura i tak będzie co najmniej tak samo wysoka jak ich ostatnie wynagrodzenie.

Tymczasem z symulacji Ministerstwa pracy wynika, że w nowym systemie przeciętna emerytura będzie nawet o jedną trzecią niższa niż ta, która obowiązuje dzisiaj.

Jeżeli w tej chwili nie zaczniemy oszczędzać, to przyszłość emerytalna dla wielu osób może być trudna - mówi "GW" Krzysztof Pater, były minister polityki społecznej.

 

 

BW

Dodaj komentarz