Polacy nie chcą już odwiedzać Wawelu. Co się stało?

wulkan prezydent pogrzeb kraków pył loty turyści wakacje zyski

Kraków stracił przez wulkan i pogrzeb prezydenta.

Dramatu nie było, ale kokosów też nie. W stosunku do roku ubiegłego do Krakowa zawitało do 10 proc. turystów mniej.

A ci którzy odwiedzili stolicę Małopolski, byli bardziej oszczędni niż w poprzednich latach - "Dziennik Polski" cytuje dane szacunkowe Krakowskiej Izby Turystyki.

ZAMKNĄ TATRY I ZAMONTUJĄ KAMERY>>

Stracili nie tylko restauratorzy ale i hotelarze. Zyskali tylko ci oferujący tanie noclegi. Stracił Wawel, szczególnie dużo przed wakacjami.

W kwietniu i maju siedzibę królów odwiedziło 30 proc. mniej turystów niż w ubiegłym roku. W lipcu - o 10 proc. mniej. Wśród powodów są uroczystości pogrzebowe pary prezydenckiej, wstrzymanie lotów z powodu pyłu wulkanicznego i powodzie - zauważa wprost.pl.

Mniej zarobili też flisacy. Ponad trzy tygodnie wysoki stan wody w Dunajcu uniemożliwiał spływ. Ubyła jedna trzecia klientów.

ZOBACZ, NA CO SKARŻĄ SIĘ POLSCY TURYŚCI>>

Nieźle za to radzili sobie górale, bo letni sezon okazał się dużo lepszy od zimowego. Najlepszym barometrem jest konieczność odstania 5 godzin w kolejce na Kasprowy Wierch.

Biorąc pod uwagę 6-proc. wzrost ruchu na lotnisku w Balicach, niedopisali turyści krajowi - dodaje "Dziennik Polski".

JS

Dodaj komentarz

Najczęściej komentowane