Polacy kontra banki. Coraz więcej skarg

bank skarga nadzór kredyt odsetki opłata podwyżka klient

Zobacz, co zarzucamy bankowcom.

Nadzór finansowy w 2009 r. dostał blisko 80 proc. więcej zażaleń niż rok wcześniej. Kryzys finansowy przyczynił się do tego, że najwięcej wniosków dotyczy kredytów. Dlatego Komisja Nadzoru Finansowego pracuje nad nowym sposobem określenia maksymalnej zdolności kredytowej - donosi "Rzeczpospolita".

W ubiegłym roku klienci skarżyli się na bankowców 3710 razy (w 2008 r. nieco ponad 2 tys. razy). Nadzór finansowy uznał za słuszne około 60 proc. Banki przyznają się do błędów jedynie w co 10. przypadku. Skargi, które są odrzucane najczęściej dotyczą kredytów.

PRZENIESIENIE KONTA W JEDEN DZIEŃ TO FIKCJA>>

Wielu klientów, którzy mają kłopoty ze spłatą zrzuca winę właśnie na bankowców. Uważają, że skoro oni są profesjonalistami, to powinni wiedzieć, którzy klienci mogą mieć kłopoty ze spłatą długu. Ich zdaniem zawsze winni są profesjonaliści - dodaje dziennik.

W takim przypadku nie ma co liczyć na uznanie roszczenia. Nadzór finansowy kontroluje natomiast banki, które udzieliły pożyczki osobie spłacającej już kilka kredytów.

UWAŻAJ. BANKI UKRYWAJĄ, ŻE ODSETKI SĄ WYŻSZE OD KREDYTU>>

Inspektorzy przyglądają się także sposobom windykacji, bo w kryzysie to działy odpowiedzialne za ściąganie należności rozrosły się w bankach najbardziej.

W wielu przypadkach bankowcy posuwają się za daleko. Dzwonią do klientów przed godz. 6 rano czy po godz. 22, szukają ich w pracy - wona Torzewska, naczelnik Wydziału Skarg w Departamencie Ochrony Klienta w KNF.

ZOBACZ, CO ZROBI CI WINDYKATOR? PRAWO GO NIE INTERESUJE>>

Nadzór sprawdza również zasadność podwyżek prowizji i opłat oraz naliczania odsetek.

AJ

Dodaj komentarz