Polacy donoszą fiskusowi na potęgę
Przodują warszawiacy.
Do Urzędów Kontroli Skarbowej wpływa coraz więcej donosów od "życzliwych obywateli". Liczba skarg rośnie lawinowo - donosi dziennik "Metro".
Tak jest np. w Gdańsku czy Poznaniu, jednak rekord należy do Warszawy: w 2010 roku do urzędu dotarło ponad 1 tys. skarg, tj. ok. dwukrotnie więcej niż w 2009 roku (533).
Polacy "uprzejmie donoszą" m.in. na sąsiadów i byłych małżonków - podejrzenia może wzbudzić np. pojawienie się drogiego auta czy nowego domu u osoby, której teoretycznie na to nie stać.
Na baczności powinni mieć się jednak głównie przedsiębiorcy, którzy nie płacą podatków. Coraz więcej klientów alarmuje urząd, gdy nie dostanie paragonu po dokonaniu transakcji. Wniosek?
Część Polaków zrozumiała, że podatki to nie kara ani haracz. Podatki to wspólne dobro i jeśli ktoś nie płaci, to nas okrada- powiedział dziennikowi "Metro"
-
http://www.hotmoney.pl/artykul/prasa-polska-polacy-chetnie-donosza-fiskusowi-2-18092
- http://www.hotmoney.pl/artykul/prasa-polska-polacy-chetnie-donosza-fiskusowi-2-18092
5.42
4.35
3.46










Dodaj komentarz
Komentarze (28)
Gość 04.02.2011, 10:26
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
ćpuno-sportowcy 04.02.2011, 10:35
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 04.02.2011, 10:43
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 04.02.2011, 10:48
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 04.02.2011, 11:03
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 04.02.2011, 11:40
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 04.02.2011, 11:45
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 04.02.2011, 11:55
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 04.02.2011, 15:10
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 04.02.2011, 15:15
Odpowiedz Zgłoś naruszenie