Pod koniec roku z więzień wypuszczą 14 tysięcy skazanych
Tak wynika z noweli ustawy o kodeksie karnym wykonawczym.
Do końca 2009 roku więzienia opuścić musi 14 tysięcy osadzonych. To efekt ubiegłorocznego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że nie można osadzać w celach zbyt wielu więźniów: każdy ma prawo do 3 m kw. powierzchni.
Resort sprawiedliwości - jak informuje "Gazeta Prawna" - przygotował więc nowelizację ustawy Kodeks karny wykonawczy. Wykreślono z niej zapis o warunkowym zmniejszaniu przestrzenii przysługującej więźniowi w celi.
To jednal nie jest jedyna zmiana w Kkw. Teraz o tym, kto i kiedy ma rozpocząć odbywanie kary decyduje sąd. Zgodnie z nowelą, w przypadku skazanych za drobne przestępstwa na kary poniżej dwóch lat, decyzję o terminie uwięzienia będzie mógł podejmować dyrektor więzienia.
Zdaniem resortu - czytamy w "Gazecie Prawnej" - wprowadzenie zmiany może przejściowo "doprowadzić do zwiększenia liczby skazanych nieosadzonych w jednostkach penitencjarnych". Sytuacja ta ma się jednak zmienić po wprowadzeniu w życie ustawy o wykonywaniu kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego oraz wybudowaniu nowych więzień.
Kolejną ważną zmianą w kodeksie jest nakaz monitorowania całej celi, również kącika sanitarnego, w pomieszczeniach dla niebezpiecznych więźniów.
Jak przypomina "GP" obecnie na wolności, mimo orzeczonej przez sąd kary, pozostaje ok. 70 tysięcy osób.
-
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/116703,po_2009_roku_liczba_wiezniow_ma_spasc_o_ponad_14_tys.html
- http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/116703,po_2009_roku_liczba_wiezniow_ma_spasc_o_ponad_14_tys.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz