1 źródło

Poniedziałek 07.11.2011, 07:58 ostatnia aktualizacja: 07.11.2011, 07:59

Plaga bezrobotnych magistrów! Ci absolwenci pracy nie znajdą

bezrobotny bezrobocie magister wykształcenie wyższe praca zawód uczelnia

Jest ich coraz więcej.

Aż 21 proc. absolwentów studiów nie ma pracy. Już co dziesiąty polski bezrobotny to magister - alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Z danych resortu pracy wynika, że pod koniec września pracy nie miało prawie 213 tys. absolwentów wyższych uczelni. To o ponad 22 tys. więcej niż rok temu w tym samym miesiącu.

W TYCH ZAWODACH PRACY NIE ZNAJDZIESZ>>

Największą grupę wśród nich stanowią pedagodzy, politolodzy i socjolodzy, ale także ekonomiści, oraz specjaliści od marketingu i handlu.

Eksperci twierdzą, że uczelnie kształcą ludzi w zawodach, którymi rynek pracy jest już nasycony. Dodatkowo, absolwenci często nie mają praktycznych umiejętności, a tego oczekują pracodawcy.

TYLKO PRZEZ TYLE BEZROBOTNI SZUKAJĄ PRACY>>

Prawdziwa liczba bezrobotnych z wyższym wykształceniem może być jednak wyższa. Według GUS nawet o 40 tys. i sięgać 250 tys. osób.

Nie wszyscy bezrobotni rejestrują się w urzędach pracy. Jedni są zbyt ambitni, żeby to zrobić, a inni nie robią tego, bo mają na przykład ubezpieczenie zdrowotne dzięki pracy rodziców - mówi Karolina Sędzimir, ekonomistka PKO BP.

AJ

Dodaj komentarz

Poprzednie Strona 1 z 5 1 2 3

Komentarze (124)

  • Gość 07.11.2011, 08:04

    z wyższym technicznym do rozwożenia gnoju .. artykuł z przed kilku dni z onetu.
    25

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 07.11.2011, 08:20

    Uczcie się przedmiotów ścisłych róbcie inż wałkujcie geometrie wykreślną, matematykę kosmiczną na siłę wkuwajcie jak sur komputery będziecie myśleć i idźcie do Fabryk które w Polsce nie istnieją a są w CHINACH :) Pracujcie za miskę ryżu będziecie z dyplomem bez konkurencyjni :)
    78

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 07.11.2011, 08:23

    jolka: Niestety, jest to koszmarna prawda. Bezrobocie jest dużo, dużo większe niż się podaje.Sama znam co najmniej 10 magistrów, bezrobotnych i wcale nie zamierzają się rejestrować w urzędzie. Bo po co? Chyba tylko po to, aby zatruwać sobie życie wizytami u gburowatych urzędasów. Urzędnicy istnieją tylko sami dla siebie i są do brania kasy, naszej kasy z budżetu. To jest paranoja.

    dla ubezpieczenia nie przezorna jolu
    5

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 07.11.2011, 08:26

    Gość: Uczcie się przedmiotów ścisłych róbcie inż wałkujcie geometrie wykreślną, matematykę kosmiczną na siłę wkuwajcie jak sur komputery będziecie myśleć i idźcie do Fabryk które w Polsce nie istnieją a są w CHINACH :) Pracujcie za miskę ryżu będziecie z dyplomem bez konkurencyjni :)

    dokladnie, nie wiem dlaczego jeszcze rozpowszechniaja te klamstwa o pracy dla inz po kierunkach scislych, nawet w informatyce ksztalci sie kilka razy za duzo ludzi, mamy 2mln bezrobotnych, 3 mln wyjechalo z kraju, zadna branza w pl nie potrzebuje 5mln ludzi, obudzcie sie :)
    84

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 07.11.2011, 08:32

    Dlatego na studia mgr trzeba iść zaocznie i robić przez pewien okres za półdarmo, żeby tylko mieć doświadczenie. Sam teraz skończyłem studia mgr zaocznie i mam dzięki temu normalną pracę. A że studia w Polsce leżą... no cóż, kto chce to będzie rył w książkach i się czegoś nauczy, drugi natomiast się prześliźnie. Studia teraz zamiast być końcem toku kształcenia, są dopiero początkiem.
    9

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 07.11.2011, 08:35

    Bezrobocie nie jest ponad 2 mln!!!!! Jest dużo,dużo wyzsze.Dodajmy tych co wyjechali-kilka milionów plus dołóżmy bezrobocie ukryte .Ja szacuję te dane na poziomie 6 mln Polaków. Ale p.premier Tusk gospodarką się przecież nie zajmuje,ani sytuacją młodych wyuczonych kadr. Wyprzedajemy tylko kraj,nic nie dając w zamian.Podatki zamiast w dół idą ciągle w górę-a to już wiedzą przedszkolaki,że takie działania rządzących nie zaktywizuja rynku pracy. Poza rządzeniem,potrzebne jest też myślenie.
    23

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 07.11.2011, 08:39

    Gość: Uczcie się przedmiotów ścisłych róbcie inż wałkujcie geometrie wykreślną, matematykę kosmiczną na siłę wkuwajcie jak sur komputery będziecie myśleć i idźcie do Fabryk które w Polsce nie istnieją a są w CHINACH :) Pracujcie za miskę ryżu będziecie z dyplomem bez konkurencyjni :)

    coś w tym jest. jestem mgr inż. od 1,5 roku na bezrobociu. wcześniej nie pracowałem, a bez doświadczenia nie mam szans na pracę w branży. jasne,że po AGH czy polibudzie warszawskiej z pracą pewnie nie ma większych problemów, ale liczba miejsc na tych uczelniach jest ograniczona i nie każdy ma szansę się tam dostać, a poza tym nie każdego stać utrzymać się w Wa-wie czy Krk. tak czy inaczej jakbym miał szansę wybrać raz jeszcze, to dzisiaj już bym się na studia nie zdecydował. po technikum wyjechałbym od razu za granicę. na szczęście jeszcze nie mam 28 lat, więc mam szansę dołączyć do "klubu 27".
    10

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 07.11.2011, 08:44

    Dobrze że wyjeżdżają, w tym kraju nie ma pracy dla wszystkich..
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 07.11.2011, 08:45

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    Po tych prywatnych studiach to z nich takie magistry jak z koziej dupy trąba .Do kopania dołów nawet bym takiego głąba nie zatrudnił .
    -4

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 07.11.2011, 08:55

    Bzdurny artykul. Bo w naszym kraju magistra to ma juz prawie kazdy. Drogi autorze tego artykulu policz sobie ile mieszkancow ma Polska, ile jest zarejestrowanych uczelni wyzszych, ilu jest w Polsce bezrobotnych i porownaj sobie proporcjonalnie jak wysoki jest ten wspolczynnik. Polska to kraj paradoksow, w ktorym wszyscy ida na studia i koncza z tytulem magistra. Nie bardzo wiec rozumiem w czym jest problem? U nas magister niedlugo bedzie synonimem dla slowa bezrobotny. Problem lezy w ilosci uczelni i jakosci ksztalcenia!
    16

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Poprzednie Strona 1 z 5 1 2 3