Piractwo wykańcza naszą gospodarkę

piractwo oprogramowanie praca komputery raport

Wszyscy na tym tracimy.

Z najowszego raportu na temat piractwa w Polsce wynika, że w 2009 roku aż 54 proc. programów zainstalowanych na komputerach w naszym kraju było nielegalnych.

Eksperci szacują, że ich wartość przekroczyła w sumie 506 mln dolarów, a skutki tej "wielkiej kradzieży" odczuwają nie tylko producenci oprogramowania, ale cała gospodarka.

W jaki sposób? Nie powstają nowe miejsca pracy, a do budżetu nie trafiają setki milionów złotch w postaci podatków - twierdzą autorzy raportu "Korzyści gospodarcze z ograniczenia piractwa komputerowego".

Z dokumentu przygotowanego na zlecenie Business Software Alliance wynika, że redukcja 54-procentowej skali piractwa w Polsce o 10 proc. w ciągu 4 lat przyczyniłaby się do stworzenia 1,8 tys. miejsc pracy w branży nowych technologii, wzrostu PKB o ponad 3 mld złotych i wzrostu dochodów państwa z tytułu podatków o 446 mln złotych do 2013 roku.

Ze względu na wyjątkową rolę oprogramowania jako źródła przychodów krajowych firm zajmujących się serwisem IT i dystrybucją oprogramowania, większość zysków z ograniczenia piractwa komputerowego pozostaje w kraju - czytamy w raporcie.

W zeszłym roku więcej niż 4 na 10 programów komputerowych zainstalowanych w komputerach osobistych na całym świecie, o łącznej wartości ponad 51 mld dolarów, było programami pirackimi.

KZ

Dodaj komentarz