Paralizatory dla nauczycieli. W końcu będzie spokój?

paralizator nauczyciel szkoła klasa uczeń groźny niebezpieczny

Kontrowersyjny pomysł na walkę ze szkolną przemocą.

By móc zapanować nad przemocą i zaprowadzić spokój w klasie, nauczyciele mieliby dostać od władz paralizatory wywołujące szok prądem 50 tys. volt.

To jest pomysł na walkę z falą szkolnej przemocy, który zaproponować miała opozycja władzom stanu Queensland w Australii - donos news.com.au.

Paralizator w ręku nauczyciela ma także zwiększyć koncentrację uczniów na lekcji.

DZIECI NIE CHCĄ DO SZKOŁY. BOJĄ SIĘ>>

Koszt sprzętu pokryty miał być z oszczędności, jakie powstaną przez mniejszą ilość płatnych urlopów. Nauczyciele używający paralizatorów mieliby być mniej zestresowani i bardziej wydajni.

Pierwsi, z oburzeniem, zareagowali na pomysł Narodowej Partii Liberalnej rodzice.

UCZEŃ ZDECYDUJE O WYSOKOŚCI PENSJI NAUCZYCIELA>>

Gdy temat podchwyciły media, politycy wycofali się z pomysłu. Bronili się, że raport wyciekł bez ich wiedzy i jest tylko wewnętrznym "żartem" w partii.

JS

Dodaj komentarz

Najczęściej komentowane