Oto nowy hit rynku telekomunikacyjnego

telekomunikacja telefon komórka seniorzy Rydzyk

Seniorzy to silna grupa docelowa.

Emeryci stają się kolejnym celem producentów elektronicznych gadżetów - pisze "Rzeczpospolita". Zdają sobie oni bowiem sprawę z tego, że jest to grupa, na której coraz częściej można będzie zarobić spore pieniądze. Przykładem mogą być świetnie sprzedające się modele telefonów komórkowych z wyraźnym wyświetleczem i dużymi klawiszami, produkowane m.in. przez firmę TelForceONe.

Produkt, co pokazują dane za 2009 r., spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem na rynku. Klienci kupili 90-100 tys. tego typu komórek, mimo że nie są rozprowadzane przez największych operatorów komórkowych. Można je za to kupić w Biedronce, hipermarketach, czy sklepach RTV/AGD - czytamy.

Okazuje się więc, że po raz kolejny biznesowym wizjonerem okazał się ojciec Rydzyk, którego sieć jako pierwsza wprowadziła je do swojej oferty.

Według "Rzeczpospolitej" same telefony to jednak tylko czubek góry lodowej. Dużo większe pieniądze można będzie bowiem zarobić na dodatkowych usługach skierowanych do ludzi starszych - między innymi na "teleopiece".

Usługa skierowana jest do osób starszych, które chcą lub muszą prowadzić samodzielne życie, ale wymagają stałego nadzoru. Dzięki elektronicznej bransoletce noszonej np. na przegubie pacjent może sam wezwać pomoc lub połączyć się z wybraną, bliską osobą, jeżeli uzna, że zaszła taka potrzeba - wyjaśnia dziennik.

BW

Dodaj komentarz