Oto naród otyłych. Nie można ich ani pochować, ani skremować
To katastrofa - twierdzą eksperci.
Nowozelandczycy są już tak otyli, że krematoria mają coraz więcej problemów z ich spaleniem. Ciała nie mieszczą się do pieców. W przypadku tradycyjnego pochówku muszą wykupywać podwójne miejsca.
GRUBA? PEWNIE TEŻ BIEDNA I GŁUPIA>>
Natomiast Funeral Directors Association of New Zealand zdecydowało się na zwiększenie pojemności standardowych trumien.
Teraz jej szerokość to 58 centymetrów. Kiedyś wynosiła ona jedynie 48 centymetrów - stwierdził Tony Garing z jednego z zakładów pogrzebowych.
W niektórych przypadkach ludzie byli tak otyli, że krematoria nie były w stanie spełnić ich ostatniej woli - spalenia po śmierci.
MOŻESZ PRZYTYĆ PRZEZ ZANIECZYSZCZONE POWIETRZE>>
A tradycyjne pochówki trzeba było tak urządzać, by nowe groby znajdować na obrzeżach cmentarzy. Umiejscowienie ich pomiędzy już istniejącymi - groziłyby naruszeniem "ścianek" - donosi "Herald Sun".
-
http://www.heraldsun.com.au/news/breaking-news/obese-new-zealanders-too-big-to-cremate/story-e6frf7jx-1225972906886
- http://www.heraldsun.com.au/news/breaking-news/obese-new-zealanders-too-big-to-cremate/story-e6frf7jx-1225972906886
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz