Oddychamy morowym powietrzem. Wystarczy jedno kichnięcie
Zarazki są niebezpieczne przez kilka kolejnych godzin.
Groźne zarazki mogą utrzymywać się w powietrzu w pomieszczeniu i atakować innych ludzi przez kilka godzin po kichnięciu - stwierdzili amerykańscy naukowcy.
ZIMA NIE MOŻNA RODZIĆ DZIECI. BĘDĄ MIEĆ PROBLEMY>>
Pojedyncze kichnięcie wydala z organizmu nawet 40 tysięcy kropelek, które opuszczają ciało z prędkością 160 km/h.
Oddychanie takim "skażonym" powietrzem w samolocie, biurze, pociągu może zarazić postronne osoby nawet godzinę później - donosi agencja New Kerala.
Najgorzej sytuacja wygląda w przychodniach zdrowia, przedszkolach, czy samolotach. To prawdziwe wylęgarnie chorób.
Naukowcy odkryli, że w metrze sześciennym powietrza w takim miejscu znajduje się 16 tysięcy cząstek wirusa grypy. Większość z nich była mniejsza niż 2,5 tysięczne milimetra. Pozostają zawieszone w powietrzu przez wiele godzin.
GRYPA OKRĄŻA POLSKĘ. EPIDEMIA PRZY GRANICY>>
Takie stężenie drobnoustrojów jest wystarczające do wywołania choroby, jeżeli będzie się przebywać w tym środowisku przez godzinę - powiedziała Linsey Marr, która prowadziła badania w Virginia Tech.
-
http://www.newkerala.com/news/world/fullnews-138238.html
- http://www.newkerala.com/news/world/fullnews-138238.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz