Obrzezanie to krwawa jatka. Dla dzieci to pewna śmierć
Zobacz, kto teraz chwyta za noże.
Chłopcy, w większości z obszarów wiejskich, po źle przeprowadzonej procedurze umierali zarażeni gangreną i z odwodnienia - donoszą lekarze z prowincji Eastern Cape.
Tylko w ciągu ostatniego miesiąca w RPA zmarło przez to 40 dzieci. Obrzezanie to w tych rejonach tradycyjny zabieg symbolizujący przejście dziecka do świata dorosłych.
"ZABRAŁY MNIE, PRZYTRZYMAŁY NOGI I WYCIĘŁY KAWAŁEK CIAŁA">>
W prymitywnych warunkach, niewykwalifikowane osoby używają często jednego noża i to bez sterylizacji.
Część zabiegów nie przypominała obrzezania lecz krwawą jatkę - donoszą lekarze.
Krwawiące rany czyści się ziołami. Dlatego powstaje tak duża liczba infekcji. Problemem okazuje się też zbyt młody wiek tych, którzy dokonują zabiegów.
OBRZEZANIE METODĄ NA HIV? TO NIC NIE DAJE>>
Zwykle robiła to starszyzna plemienna, teraz jednak za noże chwytają niedoświadczeni młodzi - czytamy w "The Herald Sun".
Zarabiają na czymś, co kiedyś było religijnym rytuałem.
-
http://www.heraldsun.com.au/news/breaking-news/forty-boys-killed-in-botched-circumcisions-in-south-africa/story-e6frf7jx-1225886438305
- http://www.heraldsun.com.au/news/breaking-news/forty-boys-killed-in-botched-circumcisions-in-south-africa/story-e6frf7jx-1225886438305
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz