ONZ: Za 40 lat ludzie nie zjedzą już ryby

rybołówstwo ryba onz gatunek wyginięcie

Będzie ich tak mało, że połowy staną się nieopłacalne.

W 2050 roku populacja ryb w oceanach zostanie przetrzebiona w takim stopniu, że rybakom nie będzie opłacało się łowić. Nawet 200 milionów ludzi straci pracę - alarmują eksperci ONZ.

Zagrożony jest nie tylko tuńczyk, ale praktycznie wszystkie ryby wykorzystywane w przemyśle spożywczym. Już teraz jedynie w przypadku ok. 25 proc. gatunków można mówić o zasobach pozwalających na racjonalne rybołówstwo.

DORSZA JUŻ NIE ZJEMY. TEN GATUNEK WYGINIE>>

Naukowcy apelują o kolejne ograniczenia limitów połowowych oraz ustanowienie morskich rezerwatów przyrody na dużych obszarach.

RYBY I ZWIERZĘTA SĄ CORAZ MNIEJSZE. TAKŻE W POLSCE>>

Tuńczyk to tylko symbol nadchodzącej katastrofy gospodarczej. Pracy pozbawionych zostanie 35 mln rybaków z całego świata i kolejne 170 milionów zatrudnionych w przemyśle przetwórczym - ostrzega Pavan Sukhd z Environment Program's Green Economy Initiative, działającej przy ONZ.

AJ

Dodaj komentarz