Nowy kontrakt dla polskiego piłkarza-twardziela

Futbol Anderlecht Bruksela Marcin Wasilewski kontrakt

Marcin Wasilewski doceniony w Anderlechcie Bruksela.

Po okropnej kontuzji (złamanie kości piszczelowej i strzałkowej), jakiej doznał w sierpniu 2009 roku po ataku Axela Witsela, mało kto dawał mu szansę na powrót na boisko. Jednak Marcin Wasilewski (Anderlecht Bruksela) to człowiek o niesamowicie silnym charakterze.

Choć rehabilitacja przedłużała się, potrzebnych było kilka operacji, a niektóre diagnozy nie napawały optyzmizmem, nigdy się nie poddał. Wrócił na boisko pod koniec ubiegłego roku. W tym sezonie zdążył rozegrać 8 meczów, strzelił w nich 2 bramki.

Wasilewski nie był jednak pewien pozostania w Anderlechcie. W czerwcu 2011 r. kończył mu się kontrakt z belgijskim klubem. Rozmowy o jego przedłużeniu nie były łatwe.

Dziś jednak wszystko jest już jasne. Polski piłkarz złożył podpis na nowej, 2,5-letniej umowie.

Wasilewski w oficjalnym oświadczeniu podziękował działaczom, trenerom, kolegom z drużyny i kibicom RSC za wsparcie w najtrudniejszych momentach kariery, kiedy walczył o powrót na boisko po ciężkiej kontuzji.

Z udanego efektu negocjacji cieszył się również dyrektor generalny ekipy z Brukseli Herman van Holsbeek.

To nagroda za jego ponadludzki wysiłek. Marcin stał się żywą legendą klubu. Już na zawsze pozostanie członkiem rodziny Anderlechtu - powiedział tuż po ogłoszeniu wyników prowadzonych rozmów.

MF

Dodaj komentarz

Najczęściej komentowane