"Nieobecność przywódców z Zachodu w Krakowie była żenująca"

pogrzeb polityk wizyta delegacja zachód włochy

Europa komentuje pogrzeb pary prezydenckiej.

Nieobecność zachodnich przywódców na pogrzebie polskiej pary prezydenckiej w Krakowie była żenująca, a przybycie prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, który postanowił przylecieć za wszelką cenę, to dowód determinacji i woli pojednania - "Gazeta Wyborcza" cytuje włoską prasę.

PREZYDENCKA PARA SPOCZĘŁA NA WAWELU>>

Już wczoraj prezydent Czech Vaclav Klaus podkreślał, że nieobecności polityków unijnych W Krakowie pokazuje, iż jedność Europy to tylko puste słowa.

W brukselskich kuluarach mówi się, że gdyby Obama przyleciał, to zarówno szef NATO, jak i inni europejscy przywódcy wsiedliby do samochodów i pociągów i dotarli na pogrzeb. A tak poczuli się zwolnieni z obowiązku, bo mieli dobry pretekst - zauważa RMF FM.

Polskie media doceniają fakt, że prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili na pogrzeb pary prezydenckiej leciał przez pięć krajów ze Stanów Zjednoczonych.

POLACY NA WYSPACH WALCZYLI O MINUTĘ CISZY>>

Włoscy dziennikarze przypominają z kolei, że Polacy już nie raz czuli się pozostawieni sami sobie, a absencja na pogrzebie tylu znaczących polityków "może rozbudzić w Polakach gorzkie wspomnienia przeszłości"

Wśród wielkich nieobecnych i delegacji z Zachodu na niskim szczeblu Europa wykazała brak zdecydowania w ostatnim pożegnaniu Kaczyńskiego - podsumowuje "La Repubblica".

AJ

Dodaj komentarz

Najczęściej komentowane