Niemcy chcą polskiego hydraulika

Domagają się zniesienia ograniczeń w podejmowaniu pracy przez nowych obywateli UE.

Dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" uważa, że niemiecki rząd powinien znieść ograniczenia dotyczące swobody podejmowania pracy przez Polaków na terenie Niemiec. Ograniczenie to, hamuje bowiem... rozwój regionów przygranicznych.

Zdaniem dziennikarzy "FAZ" obawy Niemców, związane z otwarciem rok temu granicy między Polską a Niemcami nie potwierdziły się. Wręcz przeciwnie. Okazało się, że wielu Niemców ze strefy przygranicznej znalazło pracę w Niemczech, a bogatsi Polacy chętnie kupują mieszkania w Niemczech. Problem w tym, że te działania hamują obowiązujące przepisy.

Gazeta przewiduje jednak, że są niewielkie szanse na to, by w tym roku - wyborów i wyzwań związanych z walką z szalejącym kryzysem gospodarczym -  władze posłuchały apeli o zniesienie barier na niemieckim rynku pracy. Tym bardziej, że rząd w Berlinie zapowiedział już przedłużenie okresu przejściowego do 2011 roku.

A i Polakom mniej zależy na otwarciu runku pracy. Zainteresowani są bowiem ściągnięciem do Polski fali zarobkowej emigracji z Wielkiej Brytanii i innych karjów UE.

BW

Dodaj komentarz

Komentarze (7)

  • Gość 03.01.2009, 20:42

    Gość: i nagle się okazuje, że oni nasze akcje kupią za inne akcje, które jeszcze kupili za inne akcje bo ropa jest cienka to trzeba na chwilę wsadzić a potem wyjąć. Ludzie puknijcie się w głowe jak może towar dostarczany regularnie, nie mający związku z kosztami,

    i co? arbeit macht frei? fuck off
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 03.01.2009, 21:18

    Gość: i nagle się okazuje, że oni nasze akcje kupią za inne akcje, które jeszcze kupili za inne akcje bo ropa jest cienka to trzeba na chwilę wsadzić a potem wyjąć. Ludzie puknijcie się w głowe jak może towar dostarczany regularnie, nie mający związku z kosztami,

    no chyba nie myślisz że wszyscy Niemcy to naziści. Bynajmniej ja nie jestem !!! i ty fuck off !!!
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 04.01.2009, 12:05

    Gość: Za 1900 dolarów można kupić dom z czterema sypialniami garażem i gankiem, zdobiony doryckimi kolumnami. Jeszcze w marcu ubiegłego roku kosztował 17 000 dolarów. Chyba 170000 a nie 1700!! co to za dom ktory kosztowal 1700?buda dla psa? inna sprawa ze w Detroit nikt nie chce mieszkac bo tam syf i gangi tylko. poza tym maja najwiekszy procent bezrobocia w Stanach.

    :D niech otworzą reszta skurwysyństwa wyleci z tego kraju i może będzie już całkiem niezle
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 04.01.2009, 13:01

    Gość: To widać byli tam komandosi z Gromu Peryskopem z łodzi podwodnej wywrócili ich łódkę i w sieć złowili okup a w polsce znów wybuchnie afera

    teraz to niech sie Niemcy sie bujaja. Przez tyle lat zerowali na polskim Pracowniku, a tak na marginesie to w niemczech pracuje sie 7,6 na dzien a nie 10 h/ dobe .
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Greg7676 04.01.2009, 13:15

    Gość: Zginal brat mojego sasiada,(zyd) Dostal trzy ostrzezenia, ze bedzie atak terrorystyczny i ma nie isc do pracy, ale ubral kamizelke kuloodporna i poszedl.

    Heheh Niemcy obudzili się o parę lat za pózno.W sumie dobrze,że Polacy tam nie mogą oficjalnie pracować bo już dosyć wstydu zarobkowa hołota narobiła w Wielkiej Brytanii i Irlandii a szczególnie Polki robiące za materace Pakolom,Arabom ,Turkom,Czarnym itp...Aktualnie wstyd tam jechać nawet na wycieczkę.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 04.01.2009, 14:58

    Gość: Raista... Jak duża część Polaków... (bez urazy dla niektórych...) :/

    jebane szkopy. precz z faszystami. dobry szwab to martwy szwab.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie