Nie płaci alimentów? Wyślą go do roboty
Zobacz, gdzie tak traktuje się alimentacyjnych dłużników.
Szczecińskie Centrum Świadczeń, które wypłaca świadczenia za niesolidnych alimenciarzy, razem z Powiatowym Urzędem Pracy wymyśliło nietypowy sposób na ściągnięcie zaległych zobowiązań. Wysłało dłużników do pracy - informuje "Gazeta Wyborcza".
DZIADEK MRÓZ LEPSZY NIŻ KOMORNIK>>
Dłużnicy sprzatają i remontują obiekty Miejskiego Ośrodka Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji. 60 proc. zarobków muszą oddać na poczet zaległych alimentów.
NIE PŁACISZ ALIMENTÓW? BĘDZIESZ ZAMIATAŁ ULICE>>
Dłużnicy ciągle tłumaczyli się brakiem pracy. Albo nie mogli, albo nie umieli jej sobie znaleźć. Postanowiliśmy więc sami im ją przygotować - mówi gazecie Joanna Błachowska-Kurbiel, dyrektorka SCŚ.
To prawdopodobnie pierwszy tego typu projekt w Polsce. Centrum razem z Powiatowym Urzędem Pracy i MOSRiR-em podpisali umowę o robotach publicznych dla dłużników alimentacyjnych. MOSRIR zdecydował się zatrudnić 20 alimenciarzy, na których dostaje dofinansowanie z PUP.
Zadowoleni są dłużnicy, którzy czasem bezskutecznie poszukiwali pracy, zadowolony jest też MOSRiR, który cieszy się z pomocy przy sprzataniu i renowacji swoich obiektów.
Zainteresowanie projektem jest ogromne, już zgłosiło się 60 osób. Tworzona jest lista rezerwowa.
Uważam, że jest to bardzo dobra inicjatywa godna upowszechnienia - powiedziała gazecie minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak.
-
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7747385,Pierwszy_taki_projekt__do_roboty_za_alimenty.html
- http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7747385,Pierwszy_taki_projekt__do_roboty_za_alimenty.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz