Nauczyciele mogą zabierać uczniom telefony, krępować ręce
To sposób na odzyskanie kontroli nad klasą.
Dodatkowym atutem nauczyciela stanie się prawo do fizycznego unieruchomienia sprawiającego kłopoty ucznia bez obawy o oskarżenie o stosowanie przemocy.
ZOBACZ, CZYM RODZICE PRZEKUJPUJĄ NAUCZYCIELI>>
Nim jednak uczeń zostanie wyrzucony z klasy i szkoły, z jego rąk będzie można zabrać nie tylko telefon komórkowy ale i wszystkie inne elektroniczne gadżety.
Wszystko, co w ocenie belfra przeszkadza w prowadzeniu zajęć - zauważa "The Daily Mail".
Możliwe będzie także przeszukanie ucznia, jeżeli nauczyciel będzie podejrzewał, że ten posiada papierosy, narkotyki lub pornografię.
ZOBACZ, JAK POLSKIE SZKOŁY TRUJĄ UCZNIÓW>>
Obecne prawo jest zdaniem brytyjskiego ministerstwa edukacji zbyt niejasne i pozostawia nauczycieli bezradnych wobec rozrabiających uczniów.
Jednym z najczęściej używanych przez taką młodzież gadżetów są telefony z funkcją kamery.
MINISTER EDUKACJI DAJE PRZYWZOLENIE NA ZŁE ZACHOWANIE>>
Kierują je na innych uczniów i zachęcają resztę do wygłupów, bicia czy pyskowania nauczycielowi - czytamy w dzienniku.
Nowe prawo ma zostać uchwalone jeszcze w tym roku.
-
http://www.dailymail.co.uk/news/article-1291611/Now-teachers-confiscate-mobiles-bid-staff-reclaim-classrooms.html
- http://www.dailymail.co.uk/news/article-1291611/Now-teachers-confiscate-mobiles-bid-staff-reclaim-classrooms.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz