Najwięcej bankructw na GPW od zamachów 11 września

GIEŁDA BANKRUCTWO UPADŁOŚĆ KRYZYS

Tak źle nie było od siedmiu lat.

W 2009 roku zbankrutowało lub złożyło wnioski o upadłość już dwa razy więcej spółek giełdowych niż w ciągu czterech ostatnich lat. Podobną liczbę upadłości na GPW zanotowano ostatnio gdy gospodarka borykała się z kryzysem po zamachach 11 września 2001 roku - pisze "Gazeta Prawna".

Cechą charakterystyczną kryzysu jest to, że do ogłoszenia upadłości zmuszone są duże, silne dotychczas kapitałowo firmy - powiedział Tomasza Starus z Euler Hermes. 

W tym roku upadło, bądź złożyło wniosek o bankructwo już 7 spółek. Największym przegranym jest branża odzieżowa. Na upadłość czekają  Monnari oraz spółki zależne Redana i Vistuli/Wólczanki.

Wielu graczy przeinwestowało i teraz, gdy spadły przychody, ma kłopoty z płynnością - twierdzi Magdalena Jagodzińska z Erste Securities Polska.

Wbrew obawom upadłościami nie są zagrożone banki, ani firmy budowlane i deweloperskie notowane na warszawskim parkiecie. Teraz najbardziej zagrożone są spółki spożywcze.

TM

Dodaj komentarz

Komentarze (7)

  • Gość 05.06.2009, 08:44

    Gość: kim ty czlowieku jestes co za ludzie komentuja na ym portalu

    robią ludziom wode z mózgu giełda powoli się odbija od dna, od trzech dni wig w górę i to dużo
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 05.06.2009, 09:06

    może Ktoś mi odpowie?: ..."To duchowy mistrz liberalnej inteligencji - powiedział o nim ks. Józef Tischner"... ciekawe "podsumowanie", które nie wiadomo jak rozumieć... przydałby się szerszy kontekst Panie Redaktorze, zanim zacznie Pan szafować słowami "na lewo i prawo"... z resztą czego można domagać się od "ludzi", którzy mają takich "mistrzów", nie tylko w aspekcie "ducha", o którego nie można ich nawet podejrzewać?!... "żałosne"... :(

    Giełda to instrument manipulacyjny,jej "wzrosty" mają się nijak do stanu gospodarki przemysłowej.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 05.06.2009, 10:09

    Gość: I kogo to obchodzi to wkońcy TPSA!!!

    ciekawe, przecież jeść musimy....................
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • freedom 05.06.2009, 10:18

    robert Matycz: masz rację,ale radiowy jest wolniutki.strasznie.mulą się strony.

    I bardzo dobrze, upadłość w gospodarce to coś normalnego i wręcz dobrego. Coś co było kiepskie, słabo zarządzane upadło, zostanie zastąpione przez lepsze firmy które się dostosują do potrzeb klientów. To jest właśnie konkurencja.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 05.06.2009, 11:53

    robert Matycz: masz rację,ale radiowy jest wolniutki.strasznie.mulą się strony.

    dobrze prawi dac mu piwo
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 05.06.2009, 19:51

    Wist: Dodrukować Euro. Wtedy wartość w stosunku do dolara spadnie i po kłopocie.

    "robią ludziom wode z mózgu giełda powoli się odbija od dna, od trzech dni wig w górę i to dużo" ta jasne. stan naszej extra gospodarki widac po kursie euro. rynek papierow wartosciowych - w tym obligacji - pierdzielnie koło 15 czerwca. w lipcu bedzie juz po wszystkim. idzie bida i głod. kupujcie zarcie.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 13.06.2009, 09:11

    Gość: debilu a slyszales o sms o podwyzszonej platnosci

    Upadłość firm odzieżówych to nie kryzys, to brak wyobraźni u menagerów tej branży. Jak przegrywa się z chińszczyzną i ciuchlandami to trzeba iść do chłopa na pole truskawki zrwyać a nie zarządzać tak wrażliwymi firmami. A skoro w nastęnej kolejności kryzys ma dotknąć branży spożywczej, to znaczy że podaż żywności jest większa niż popyt. A to raczej o dobrobyt zakrawa a nie kryzys. Przecież co roku mamy świńką górkę i klęskę urodzaju. Takie newsy piszcie na trzeźwo proszę........
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie