Najlepszy biznes w Japonii? Sekshotel
Jest ich już 25 tysięcy i powstają nowe.
Japońskie hotele na godziny, zwane czasem "hotelami miłości" przeżywają swój złoty okres. Choć inne branże cierpią z powodu kryzysu, Japończycy na seksie nie oszczędzają. Co ciekawe, nie chodzi tu wyłącznie o spotykanie się z prostytutkami, ale o zwykłe znalezienie odrobiny prywatności z kimś bliskim. Panie do towarzystwa i klienci byli głównymi klientami przed wojną. Po II wojnie światowej dominować zaczęły młode pary kochanków.
Jeżeli popatrzeć na statystyki z ostatnich 10 lat, widać stopniowy trend rosnący, który zupełnie nie ma nic wspólnego z ekonomią - tłumaczy gazecie "The Daily Telegraph" rzecznik sieci hoteli New Perspective.
Szef sieci, Steve Mansfield, stwierdził niedawno w wywiadzie dla telewizji Bloomberg, że jest to biznes wyjątkowo odporny na kryzysy. Branża hoteli na godziny warta jest ponad 4 biliony jenów (ok. 93 mld złotych).
Sony czy Toyota chciałyby chwalić się takimi sumami. Szczególnie że obecna liczba klientów (liczba wizyt) określana jest na 500 mln rocznie i stale rośnie - podaje gazeta.
Trzy godziny w hotelu to średni wydatek ok. 100 zł, noc kosztuje 250 zł więcej.
-
http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/asia/japan/5365972/Japanese-spending-spree-in-love-hotels.html
- http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/asia/japan/5365972/Japanese-spending-spree-in-love-hotels.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz
Komentarze (16)
Gość 22.05.2009, 23:42
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
dcm_Marecheq 23.05.2009, 00:01
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.05.2009, 00:11
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.05.2009, 00:51
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.05.2009, 01:24
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
kondi83 23.05.2009, 09:07
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
B.U.S. 23.05.2009, 09:13
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.05.2009, 09:20
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.05.2009, 10:55
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 23.05.2009, 11:20
Odpowiedz Zgłoś naruszenie