Nadal będziemy płacić miliardy na rolnicze emerytury
Minister rolnictwa nie chce zmian w KRUS.
Od roku trwaja prace nad reformą systemu emerytalnego dla rolników. Jednak - jak informuje "Rzeczpospolita" - najprawdopodobniej spełzną one na niczym. Bo miister rolnictwa Marek Sawicki nie chce wprowadzać zmian w KRUS zanim dochód rolników nie osiągnie 85 proc. średniej krajowej.
Ekonomiści - jak czytamy w "Rz" - twierdzą, że to nierealny pomysł.
Spora część gospodarstw nie uzyska nigdy tak wysokiego parytetu dochodowego, a przez brak reformy KRUS czy dopłat bezpośrednich konserwujemy tylko przestarzałą strukturę wsi - tłumaczy gazecie prof. Jerzy Wilkin z Wydziału Ekonomii Uniwersytetu Warszawskiego.
W 2008 roku przeciętny dochód na osobę w gospodarstwie rolniczym wyniósł 887 zł miesięcznie, czyli 82 proc. krajowej średniej - cytuje dane GUS gazeta. Rodzina na wsi wydaje na swoje potrzeby 694 zł - o 30 proc. mniej niż przeciętna rodzina w kraju. Według GUS ma to związek nie tylko z niższymi zarobkami, ale przede wszystkim z większą liczbą domowników w wiejskich rodzinach.
Jednocześnie, jak wynika z danych GUS, to właśnie rolnicy najwięcej zyskali na wejściu do Unii Europejskiej. Dochody rodzin rolniczych wzrosły od tego czasu aż o 64 proc. - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Do KRUS, tylko w tym roku, z budżetu państwa popłynęło 16 mld złotych z naszych podatków.
-
http://www.rp.pl/artykul/7,395763_Reforma_KRUS_do_lamusa.html
- http://www.rp.pl/artykul/7,395763_Reforma_KRUS_do_lamusa.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz