Poleć na Facebook 1 źródło Czwartek [08.10.2009, 16:55]

Na Ziemi zabraknie jedzenia

Świat | Rolnictwo | Populacja | Jedzienie | Głód

Jak uratować planetę przed głodem?

Ratunkiem są gigantyczne inwestycje w rolnictwo.

Potrzeba 83 mld dol. rocznie w krajach rozwijających się, by nakarmić populację 9,1 mld ludzi w 2050 r. - informuje Food and Agriculture Organization przy ONZ.

Taka kwota jest niezbędna by zwiększyć produkcję o 70 proc. w ciągu kolejnych 41 lat. Dzięki temu starczy jedzeni dla dodatkowych 2,3 mld ludzi.

Rolnictwo będzie potrzebować 20 mld dol. rocznie, hodowla ok. 13 mld. Pozostałe 50 mld trzeba przeznaczyć na przechowywanie i przetwórstwo - szacuje FAO.

Większość pieniędzy będzie musiała pochodzić od prywatnych inwestorów - rolników kupujących ziarna, nawozy i maszyny oraz firm inwestujących w zakłady przetwórstwa.

Wydatki państwa w tej sferze będą musiały skupić się na badaniach oraz infrastrukturze - budowie dróg, portów, magazynów, systemów nawadniania, systemu edukacji oraz opieki medycznej - informuje FAO.

35 proc. wydatków (ok. 29 mld dol.) musi trafić do 2 krajów z największą liczbą mieszkańców - Chin oraz Indii.

Kolejne regiony potrzebujące inwestycji w rolnictwo to pustynne obszary Afryki (11 mld dol.), Ameryka Łacińska i Karaiby (20 mld dol.), Bliski Wschód i Północna Afryka (10 mld dol.), Południowa Azja (20 mld. dol.)oraz Azja Wschodnia (24 mld. dol.) - pisze Reuters.

JP

28 komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz swój komentarz

Maksymalna długość komentarza wynosi 500 znaków.

  • Domyślny awatar
    Gość 08.10.2009 / 17:09
    i tak wszyscy zginiemy xD
  • Domyślny awatar
    Gość 08.10.2009 / 17:13
    przydałaby sie jakas afera że spiskuja przeciwko USA czy cos takiego, wysla zolnierzy nato i powibijaja połowę populacji, problem z głowy
  • Domyślny awatar
    Gość 08.10.2009 / 17:24
    Jak ludzie będą mniej jedli to będą zdrowsi. Przecież nie muszą się obżerać i później się odchudzać.
  • Awatar użytkownika
    to duża tragedia.
  • Domyślny awatar
    www.tnij.org/watatex 08.10.2009 / 17:48
    Na dachach domów powinny byc ogródki warzywne albo nawet mini pola uprawne
  • Domyślny awatar
    Dirty Dark 08.10.2009 / 18:03
    będziemy polować na dziki,sarny,zające oraz kaczki.Przemysł rolniczy upada w dół.
  • Domyślny awatar
    Gość 08.10.2009 / 18:04
    ogłosić tych ludzi terrorystami a armia usa to już załatwi
  • Domyślny awatar
    Gość 08.10.2009 / 18:15
    9,1 mld ludzi w 2050 r.2,3 mld ludzi.skupić i- oK
  • Domyślny awatar
    Gość 08.10.2009 / 18:26
    A może zmniejszyć liczbę ludności. Jak nie będą mieli co jeść to się przestana rozmnażać. Przynajmniej u zwierząt tak jest.
  • Domyślny awatar
    Gość 08.10.2009 / 19:35
    ale idiotyczne komentarze dzieci wezcie się do książek a nie buszujecie w sieci
  • Domyślny awatar
    Gość 08.10.2009 / 20:27
    NIE ZABRAKNIE JEDZENia JAK amerykanie przestna wyrzucać połowe i zjadac mniej drugiej połowy czyli dwa razy tyle co im potrzeba
  • Domyślny awatar
    arti 08.10.2009 / 20:43
    ale bezedury....wiele krajów ma ujemny wzrost demograficzny, czesto też rolnictwo produkuje na cele energetyczne bo wszystkiego jest za dużo...Myślę, że wyliczenia tu podane są wyssane z palca
  • Domyślny awatar
    Gość 08.10.2009 / 20:53
    bzdury! same chiny są w stanie wyprodukować zywność dla całego świata. Produkty z chin są 3 razy tańsze niż krajowe np. jabłka, czosnek itp.
  • Domyślny awatar
    Gość 08.10.2009 / 23:32
    I komu będziemy dawać to jedzenie? Przyrost w krajach Europy zachodniej i środkowej jest ujemny (w Japonii zresztą też) lub na lekkim plusie. Tylko Turcy, Arabowie, Azjaci (Indie, Pakistan), murzyni itp. rozmnażają się jak popie******i. A gdyby nie choroby i brak jedzenia, to Afrykańczycy parliby do Europy. Niedługo zobaczycie, że zmienią nazwę Berlin na Berlinkara, a Londyn na Londonbad.
  • Domyślny awatar
    Głodny :( 09.10.2009 / 00:43
    Jak zwykle MONSANTO chciało by mieć globalny wpływ na żywność , jak oni opanują globalny rynek żywnośći to wszyscy umrzemy z głodu , chorób genetycznych etc .......
  • Domyślny awatar
    Gość 09.10.2009 / 02:18
    przestać wysyłać żarcie do Afryki niech z połowa tych czarnuchów wymrze bo to taka studnia bez dna niech sami zaczną produkować zywność dla siebie i tyle
  • Domyślny awatar
    Gość 09.10.2009 / 07:02
    heh 2050 jak w 2012 koniec swiata :D
  • Domyślny awatar
    Gośćm 09.10.2009 / 08:50
    problem głodu dawno został rozwiązany... rolnictwo nigdy nie było tak wydajne jak teraz, skąd niby limity i kary za nadprodukcję? chodzi o wysokie ceny i tyle.
  • Domyślny awatar
    Gość 09.10.2009 / 08:51
    po prostu -- przestać się rozmnażać jak króliki . - wprowadzić system chiński .
  • Domyślny awatar
    Gośćm 09.10.2009 / 08:53
    w Afryce nigdy nie było głodu, dopóki komuniści po II wojnie światowej nie przejeli władzy, i teraz się tylko tłuką.
  • Domyślny awatar
    Gość 11.02.2010 / 17:11
    www.stopcodex.pl/category/artykuly/
  • Domyślny awatar
    Gość 11.02.2010 / 17:14
    http://www.youtube.com/watch?v=7oRFNbhbJoE
  • Domyślny awatar
    Gość 06.04.2010 / 22:42
    takie dane to oni z d*upy mogą sobie wyciągnąć
  • Domyślny awatar
    Gość 06.04.2010 / 23:02
    niech robią więcej dzieci w afryce i na bliskim wschodzie to na pewno sobie poradzimy...
  • Domyślny awatar
    marek-1980 07.04.2010 / 00:42
    najgorsze jest to, że masz 100% rację...
  • Domyślny awatar
    Gość 07.04.2010 / 01:48
    trzeba po prostu pohamować się z dziecioróbstwem, więcej zdrowej antykoncepcji oże zapewnić mniejsze statystyki śmierci głodowej części ludzkości...i nas więcej-tym sami sobie szkodzimy!!!
  • Domyślny awatar
    Gość 08.04.2010 / 12:31
    taaa inwestujcie byliony dolares w rolnictwo, ale na kolonizacje innych planet to nieeeeeeeeee.
  • Domyślny awatar
    shadowman 28.04.2010 / 15:34
    Nie będzie jedzenia, nie będzie też tak szybkiego przyrostu ludności- podstawy ekologii... Populacja wyhamuje i będzie utrzymywać się na mniej więcej stałym poziomie, aż do czasu jakiegoś przełomu związanego z produkcją żywności. Poza tym teoretyczne założenia mają się do rzeczywistości, tak więc nie ma się za bardzo czym martwić.