Morze Czarne czeka zagłada?
Odkryto setki kontenerów z bronią chemiczną.
428 kontenerów z bronią chemiczną z czasów II wojny światowej odnalazła rządowa komisja u wybrzeży Krymu. Ukraińskie media straszą zagładą życia w Morzu Czarnym - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".
Eksperci z Kijowa ustalili, że chemikalia zatopili żołnierze sowieccy w 1941 roku w czasie ucieczki przed atakującym Wehrmachtem. Dowództwo Armii Czerwonej nie chciało, aby broń trafiła w ręce wojsk III Rzeszy.
TANKOWIEC Z CHEMIKALIAMI ZATONĄŁ NA RENIE. NIEMCY W STRACHU>>
W beczkach znajduje się m.in. iperyt, sarin, luizyt czy soman. Już kilka miligramów tych substancji jest w stanie zabić człowieka.
Według ekspertyz kontenery mogą bez większego zagrożenia leżeć w wodzie do 70 lat. Ten termin właśnie mija - zauważa gazeta.
Ukraińscy naukowcy alarmują, że zagrożone są wybrzeża w okolicach Jałty, Ałuszty i Teodozji. Wyciek z jednego tylko zbiornika może zabić życie w morzu i na lądzie w promieniu 40 km.
ROSJANIE NIE POZBĘDĄ SIĘ BRONI CHEMICZNEJ>>
Tymczasem Ukraińców nie stać na kosztowną operację neutralizacji trucizn w wodzie, a wydobycie kontenerów grozi ich rozszczelnieniem.
-
http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/326047,grozi-nam-morski-czarnobyl-setki-beczek-z-bronia-chemiczna.html
- http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/326047,grozi-nam-morski-czarnobyl-setki-beczek-z-bronia-chemiczna.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz