Masowe zwolnienia w wywiadzie
Szpiedzy idą na emeryturę, bo za słabo znają się na gadżetach.
Urzędnicy żartują nawet, że to pokolenie James'a Bonda idzie w odstawkę bo nie umie używać Facebooka czy Twittera.
Plan zwolnień ogłosił właśnie Jonathan Evans, szef brytyjskiego MI5 - donosi "The Daily Telegraph".
ROSYJSCY SZPIEDZY GRASUJĄ W POLSCE>>
Parlamentarnemu komitetowi ds. służb specjalnych powiedział, że obawia się o poziom umiejętności komputerowych obecnych agentów.
Myślę tu o tych pracownikach agencji, którzy nie będą tworzyć jej przyszłości - stwierdził.
Brakuje po prostu agentów w aktywnej służbie gotowych, by wysyłać ich na misje.
POWSTANĄ UNIWERSYTETY DLA SZPIEGÓW>>
Dla MI5 pracuje obecnie 3,5 tys. agentów, większość ostatnio zatrudnianych ma po 20-30 lat. Werbowano ich przez ogłoszenia w prasie.
5.02
4.20
3.17
Dodaj komentarz
Komentarze (7)
Gość 29.03.2010, 11:30
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 29.03.2010, 12:49
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 29.03.2010, 13:04
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 29.03.2010, 15:54
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 29.03.2010, 18:28
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 29.03.2010, 18:50
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 29.03.2010, 21:29
Odpowiedz Zgłoś naruszenie