Łukaszenka zezwala KGB strzelać do opozycji
Potajemnie zmienia prawo.
Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka zwalnia więźniów politycznych, a po cichu wprowadza prawa rozszerzające uprawnienia KGB, które pozwolą mu na jeszcze bezwzględniejszą rozprawę z opozycją - alarmuje TV Biełsat.
Zmiany w ustawie o służbach bezpieczeństwa Białorusi zakładają rozszerzenie listy przypadków, w których funkcjonariusze będą mogli bez zezwolenia stosować przemoc. Opozycja alarmuje, że bezpieka będzie mogła bezkarnie nawet zastrzelić czy skatować na śmierć każdego zatrzymanego.
ŁUKASZENKA TWORZY WŁASNE FBI>>
Wystarczy bowiem, że tylko funkcjonariusz KGB wyjaśni prokuratorowi, że działał w sytuacji wyższej konieczności.
Służby reżimu Łukaszenki będą mogły także podszywać się pod pracowników dowolnych służb państwowych czy komunalnych - dodaje TVP Info.
ŁUKASZENKA SZYKUJE OBCE WOJSKA NA RODAKÓW>>
Nowelizacja ustawy nadaje również dyktatorowi prawo do wskazywania sytuacji, kiedy funkcjonariusze KGB będą mogli używać pałek, kajdanek, gazów łzawiących i paraliżujących oraz broni.
-
Łukaszenka chce zwiększyć samowolę KGB
- Łukaszenka chce zwiększyć samowolę KGB
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz
Popularne komentarze
Gość 14.10.2011, 15:21
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 14.10.2011, 15:04
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Powstaniec 14.10.2011, 15:22
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Komentarze (61)
Gość 14.10.2011, 15:04
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 14.10.2011, 15:14
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 14.10.2011, 15:21
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Powstaniec 14.10.2011, 15:22
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 14.10.2011, 15:28
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 14.10.2011, 15:30
Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 14.10.2011, 16:11
Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 14.10.2011, 16:20
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 14.10.2011, 16:36
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 14.10.2011, 17:00
Odpowiedz Zgłoś naruszenie