Lepiej nic nie jedz w samolocie. To niebezpieczne

samolot jedzenie posiłek żywność higiena zatrucie linia lotnicza jakość fda usa

Zobacz, co serwują pasażerom linie lotnicze.

Firmy przygotowujące posiłki dla największych linii lotniczych nie przestrzegają żadnych zasad higieny. W ich kuchniach inspektorzy Food and Drug Administration znaleźli gryzonie, karaluchy, mrówki i wszystkie możliwe bakterie.

Raport FDA nie pozostawia złudzeń: jedzenie w samolocie może skończyć się zatruciem, a nawet poważnymi chorobami - donosi nydailynews.com.

LINIE LOTNICZE MYJĄ PLASTIKOWE SZTUĆCE NAWET 30 RAZY>>

To wnioski z kontroli w firmach LSG Sky Chefs, Gate Gourmet oraz Flying Food Group, które dostarczają rocznie 100 milionów posiłków na pokłady amerykańskich, ale i europejskich samolotów startujących z lotnisk USA.

W BARACH I RESTAURACJACH NA LOTNISKACH NIE JEST LEPIEJ. ZOBACZ>>

Eksperci FDA twierdzą, że niska jakość jedzenia to wynik polityki linii lotniczych, które za wszelką cenę starają się obniżyć koszty funkcjonowania. Firmy cateringowe, aby spełnić te żądania i obniżyć cenę posiłków oszczędzają po prostu na higienie.

W rezultacie codziennie kilkadziesiąt tysięcy pasażerów ryzykuje utratą zdrowia - mówi Roy Costa z FDA.

AJ

Dodaj komentarz

Komentarze (18)

  • Gość 30.06.2010, 20:10

    Gość: powinni tego zabronić !

    Niedługo nie będzie można już nic i nigdzie jeść i pić... Dzięki ci Sforo...
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 30.06.2010, 20:30

    Gość: powinni tego zabronić !

    i oddychać
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 30.06.2010, 20:40

    Gość: powinni tego zabronić !

    i czytać sfory, bo będzie to groziło kalectwem mózgu
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Ley Na'mour 30.06.2010, 21:12

    Gość: I pewnie zaraz zrobią przetarg na jakieś amerykanskie gówno zamiast coś samemu wyprodukować .ta jakby w polsce nic nie można było wymyśleć .

    E tam....to, to jest ch....znaczy się pikuś.Pracowałem w wytwórni hot dogów, w potęznych betonowych silosach mieszało się wszystko na parówki. Tzw. "wilk" mielił wszelkie odpady z ubojni, kurzych ferm....a Józek "gruchę walił" do głównego zbiornika leguralnie. Polecam więc chińskie linie lotnicze i ich zupki błyskawiczne: ryż lub makaron. Korzystam z ich usług i sraczki nie mam.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 30.06.2010, 22:43

    Gość: w Polsce to społeczeństwo powinno zmieść polityków z powierzchni tej ziemi, bo oni są gorsi od tych kryminalistów

    jak można nie jeść lecąc ponad 12 godz? np od nas do Brazylii? kanapki własne roolez ;) o ile nie skonfiskują, bo ogórek nie był tak wygięty jak UE zaleca ;)
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 30.06.2010, 22:44

    Gość: I pewnie zaraz zrobią przetarg na jakieś amerykanskie gówno zamiast coś samemu wyprodukować .ta jakby w polsce nic nie można było wymyśleć .

    Do takiego wielkiego zbiornika jak zwalił konia to kropla w morzu takich juzków to z 10 tys by musiało tak robić SMACZNEGO
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Mariusz 30.06.2010, 23:01

    Gość: I pewnie zaraz zrobią przetarg na jakieś amerykanskie gówno zamiast coś samemu wyprodukować .ta jakby w polsce nic nie można było wymyśleć .

    a ja lubie brać hot doga z połykiem, mniam ;)
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 30.06.2010, 23:53

    Gość: Je..ć ich dopalacze!Ja mam 2 kilometry do Czech i ziomków,którzy hodują naturalną gandzię:D Mają tego tyle nasiane,że głowa boli.I do tego za darmo:D Ale do Polski nie wożę,bo i po co:P

    Przesada, ja jak leciałam do Egiptu z Alfastarem to nam bardzo dobre jedzenie serwowali. Oczywiście trzeba było za nie zapłacić, ale zjadłam kawałek jakiejś zapiekanki i naprawdę mi smakowało! Może nie tak jak jedzenie w hotelu (tam było wyśmienite!), ale naprawdę jak na jedzenie w samolocie było smaczne. Ogólnie wypoczynek się udał, organizator stanął na wysokości zadania.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 30.06.2010, 23:53

    Grzegorz: teraz wale konika dupkom każdemu kto mnie o to poprosi i robie to całkowicie za darmo.

    Przesada, ja jak leciałam do Egiptu z Alfastarem to nam bardzo dobre jedzenie serwowali. Oczywiście trzeba było za nie zapłacić, ale zjadłam kawałek jakiejś zapiekanki i naprawdę mi smakowało! Może nie tak jak jedzenie w hotelu (tam było wyśmienite!), ale naprawdę jak na jedzenie w samolocie było smaczne. Ogólnie wypoczynek się udał, organizator stanął na wysokości zadania.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • allCars4you.pl 01.07.2010, 00:51

    Gość: Tu znajdziecie filmy pokazujące jak jesteśmy manipulowani! WWW.vismaya-maitreya.pl

    Czas idzie na przód.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 01.07.2010, 09:03

    Gość: Musimy odzyskac "Pomaranczarke" przeciez to plotno tak bliskie sercu, jest we wszystkich szkolnych podrecznikach . Az mnie w sercu zaklulo gdy dowiedzialam sie, ze prezentuje sie tylkostare fotografie tego obrazu. Co podstepnie wykradzione powinno byc oddane!!!coz to za barbarzynskie obyczaje? A nasza dyplomacja jakie ma stanowisko w tej sprawie? podtulony grzecznie ogon?

    w warszawie na lotnisku sprzedali mi kanapke z ktorej wyszedł ślimak!!! lepiej tam nic nie jesc!
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 01.07.2010, 15:34

    Gość: A co ma OC do wspomnianych powodzi? Niech podniosą w takim razie składki AC z opcją powodzi....

    No w koncu (H)Ameryka... mega kraina :-)
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 01.07.2010, 18:46

    Gość: Kto nie lubi zwierząt , jest wredny i dla ludzi. Na pysk wywalic to bydło z urzędu. Nie wiedzą dlbile że gdzie nie ma kotów są myszy i karaluchy . Widac urzędasy lubią życ w gnoju.

    Świeży łosoś czy makrela musi być na pokładzie lub orzechy, bo to wszystko ma zdrowe kawasy omega-3! Do tego łyżka tranu dla pasażerów co by im lepiej mózg pracował na wysokości!
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 02.07.2010, 10:13

    warszawianka: Aha...tylko pytania kierujesz pod niewłaściwym adresem, rusofobie!

    Jak się leci blisko to jedzenie trzeba sobie samemu kupić. Natomiast w dalsze trasy jedzonko jest już wliczone w cenę biletu. Ja na to byłam przygotowana, w alfastarze przed wylotem powiedzieli mi co i jak. Ponieważ z dziećmi leciałam na wczasy, wzięłam więcej pieniędzy i kupiłam im w samolocie ciepły posiłek, zresztą bardzo smaczny. Dobre rzeczy tam serwują.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • T.K. 26.07.2010, 12:17

    6666: Polska to pogięty kraj rządzony przez głupców

    Najlepiej to z własnym prowiantem. Ja zawsze mam coś na ząb, jakieś kanapki, a żeby nie skonfiskowali, to wafle ryżowe. Ostatnio miałam kilka opakowań takich z Good Fooda, fajne, lekkie :)
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • T.K. 26.07.2010, 12:17

    kara1953: Życzę wszystkim tego rodzaju debilom, żeby zginęli pierwsi.

    Najlepiej to z własnym prowiantem. Ja zawsze mam coś na ząb, jakieś kanapki, a żeby nie skonfiskowali, to wafle ryżowe. Ostatnio miałam kilka opakowań takich z Good Fooda, fajne, lekkie :)
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 28.07.2010, 17:39

    Gość: haha a czemu w opisie na startowej o2, jest opis ze w karambol wpadlo 40samochodow?

    e tam! Przesada! Już tyle razy leciałam samolotem i zawsze jedzenie było ok. W tym roku byliśmy z Alfa Starem w Turcji i jedzenie w samolocie było wyjątkowo smaczne.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 02.08.2010, 23:03

    Gość: 20 lat temu pisano o pandemii i szczepieniach jako narzędziu w zaczipowaniu ludności świata: http://www.globalnaswiadomosc.com/planyszczepien1989.htm

    Ile się leci na Teneryfę? Wykupiłam sobie wycieczkę przez internet w alfa starze. Nie lubię latać samolotem, ale podróżować inaczej się nie da więc jakoś muszę to znieść.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Najczęściej komentowane