Lekarze pogotowia muszą nosić kaski
Tak twierdzą urzędnicy w Brukseli.
Kask na głowie każdego członka zespołu karetki, to w Unii Europejskiej obowiązek.
Sęk w tym, że unijne przepisy nie mają przełożenia na polską rzeczywistość i stosowanie ich nie ma sensu.
ZAMIAST RATOWAĆ LUDZI, SIADAJĄ ZA KÓŁKIEM>>
Nowe rozporządzenie Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczy wyposażenia ratowników medycznych. Fachowcy nie zostawiają na nim suchej nitki - donosi "Gazeta Krakowska".
Dostosowanie naszych norm do unijnych mija się tu jednak z celem. W Polsce lekarze pogotowia nie uczestniczą w akcjach ratunkowych tam, gdzie może być dla nich zbyt niebezpiecznie.
POLACY UMIERAJĄ, BY POGOTOWIE MOGŁO ZAROBIĆ>>
Na wszystkich szkoleniach powtarzają nam, że mamy prawo wejść na niebezpieczny teren dopiero wtedy, gdy zezwoli straż pożarna, czy policja - mówi gazecie Krzysztof Krzemień, ratownik pogotowia.
Trudno mówić też o komforcie pracy. Jaki jest sens kasku, np. przy wyjeździe do złamanej nogi?
Skoro aż tak marzą o kaskach w karetkach, to niech najpierw zmienią zasady pracy zespołów ratowniczych - przekonuje w "Gazecie Krakowskiej" Krzysztof Kiciński, dyrektor Podhalańskiego Szpitala w Nowym Targu.
SPRAWDŹ, ILE WARTE JEST TWOJE ZDROWIE DLA POGOTOWIA>>
Stowarzyszenie Pracodawców Ratownictwa Medycznego wysłało do Ministerstwa Zdrowia pismo proszące o zastanowienie się nad sensownością zmiany przepisów.
-
http://www.gazetakrakowska.pl/stronaglowna/248751,krakow-lekarz-pogotowia-ma-leczyc-w-kasku,id,t.html
- http://www.gazetakrakowska.pl/stronaglowna/248751,krakow-lekarz-pogotowia-ma-leczyc-w-kasku,id,t.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz