LOT bardzo bliski bankructwa

LOT MSP prywatyzacja inwestor strata bankructwo

Nie wiadomo, czy przewoźnik przetrwa kolejny rok.

700 mln zł strat, z czego 300 mln utopione w tzw. opcjach paliwowych - takim wynikiem za zeszły rok może się "pochwalić" PLL LOT. Straty są rekordowe i dlatego audytor spółki nie chce podpisać jej bilansu.

Nie ma on pewności, że LOT przetrwa kolejny rok. Jedynym ratunkiem dla przewoźnika jest znalezienie inwestora. Inaczej upadnie - twierdzi "Rzeczpospolita".

ZOBACZ, KTO MOŻE KUPIĆ POLSKIEGO PRZEWOŹNIKA>>

Już teraz narodowy przewoźnik nie ma pieniędzy na zapłacenie większości faktur, a banki nie chcą mu pożyczać pieniędzy. Jak twierdzi "Rzeczpospolita" LOT nie ma także co liczyć na pomoc państwa. Bo nie zgodzi się na to Komisja Europejska.

Jak ratuje się nasz narodowy przewoźnik? Zlikwidował już przynoszące straty tanie linie Centralwings. Teraz przyszedł czas na zwolnienia.

LOT ZWOLNI PONAD TYSIĄC OSÓB>>

Nie wszyscy nadają się do pracy w tej spółce. Jeśli ktoś nie rozumie, że LOT nie jest ani firmą socjalną, ani przechowalnią, nie ma dla niego miejsca. To linia lotnicza działająca w wyjątkowo konkurencyjnym sektorze - mówi "Rzeczpospolitej" p.o. prezes PLL LOT Sebastian Mikosz.

JK

Dodaj komentarz