Kto właściwie kupił stocznie?

stocznia kupno właściciel wątpliwości

Tego nie wiadomo do dziś.

„Rzeczpospolita" analizuje sprzedaż majątku polskich stoczni. Nic pewnego bowiem nie wiemy o jej nowych właścicielach, stąd na dziennikarskiej giełdzie pojawiają się na ich temat różne, czasami nieprawdopodobne informacje.

Na bazie danych z internetowych rejestrów mnożą się więc spekulacje aż po fantasmagorie, że stoczniowy majątek kupił Mossad. Z otoczenia resortu skarbu płyną nieoficjalnie uspokajające wieści, że za zwycięzcami przetargu stoją katarscy szejkowie - czytamy.

Ministerstwo przez moment oficjalnie potwierdzało, że inwestorem jest katarski bank, po czym jednak wycofało się z wcześniejszych deklaracji tłumacząc, że pełni on tylko rolę doradcy. Dlatego autorka, kreśląc kilka dramatycznych scenariuszy, wzywa resort do ujawnienia wszystkich informacji na temat transakcji.

Jedynym sensownym wyjściem z sytuacji byłoby wyłożenie przez resort skarbu wszystkich kart na stół. Jaki jest kapitał firm, kto zasiada w ich władzach, jakie są powiązania między poszczególnymi uczestnikami transakcji? - czytamy w "Rzeczpospolitej".

WB

Dodaj komentarz