Kredyt na nowe mieszkanie? Bez gotówki nie masz szans
Analitycy nie chcą dawać pieniędzy na lokale będące w trakcie budowy.
Jak donosi "Polska", coraz częściej banki uzależniają pożyczanie pieniędzy od stopnia zaawansowania budowy, sytuacji finansowej dewelopera i przebiegu jego wcześniejszych inwestycji.
Jeżeli deweloper dopiero grodzi teren pod budynek, gdzie powstanie nasze mieszkanie, to trudno liczyć na otrzymanie środków. W takim wypadku wniosków nie rozpatrują: mBank, MultiBank, Nordea Bank, BZ WBK, Alior, a także Bank Millennium - pisze "Polska".
mBank, MultiBank i Millennium wymagają, by inwestycja była chociaż w stanie surowym zamkniętym.
Mniej wymagający jest Raiffeisen Bank. Ten kredytodawca chce, by inwestycja była doprowadzona do tzw. stanu zerowego (zakończone roboty ziemne, wylane fundamenty, ściany piwnic).
W Aliorze kredyt otrzymamy natomiast dopiero wtedy, gdy mieszkanie, które chcemy kupić, jest gotowe do zamieszkania.
O indywidualnym rozpatrywaniu wniosku mówią Pekao, Lukas Bank, Dominet Bank, Nordea Bank czy Dom Bank - pisze "Polska". - Banki uzależniają ponadto udzielenie kredytu od sytuacji finansowej dewelopera, oceny możliwości realizacji inwestycji w założonym terminie czy przebiegu dotychczasowych inwestycji - dodaje gazeta.
5.02
4.20
3.17










Dodaj komentarz
Komentarze (7)
Gość 19.05.2009, 12:52
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 19.05.2009, 12:52
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 19.05.2009, 12:53
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 19.05.2009, 12:55
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 19.05.2009, 13:45
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 19.05.2009, 16:05
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 19.05.2009, 17:10
Odpowiedz Zgłoś naruszenie