Koniec Big Brothera. Oto show z życia

reality tv telewizja show program truman show big brother

Rewolucja w telewizji.

Dziewiąta seria "Big Brothera" czy kolejna "Idola" mogą się przecież w końcu znudzić.

Twórcy tego ostatniego programu stworzyć chcą więc program wzorowany na istniejących dotąd jedynie w obrazach z Hollywood - czytamy na "The Washington Post".

Pomysł na program "If I can Dream" (gdybym mógł marzyć) zawiera elementy z takich filmów jak "Ed TV" z Woodym Harrelsonem czy "The Truman Show" z Jimem Carreyem. Dosłownie zatem będą... śledzić prawdziwe życie bohaterów programu a nawet wpływć na ich decyzje.

BIG BROTHER CZYLI JAK PRZETRWAĆ BEZ RODZICÓW >>>

Będzie jednak dużo bardziej interaktywny, bo widzowie będą nie tylko śledzić każdy ruch swoich bohaterów (muzyk, aktor, model i dwie aktorki) na ekranie telewizora - tłumaczy gazeta.

Z pomocą serwisów społecznościowych, a nawet aplikacji na telefony komórkowe, widzowie będą głosować i oceniać życiowe wybory bohaterów. Od farby do włosów po partnera do łóżka.

Jako że program docierać ma przede wszystkim do widza w USA, producent programu podpisał już umowy z firmami takimi jak Hulu, Clear Channel, czy MySpace.

Podpisanie umów z Ford Motor Company i PepsiCo zapewni bohaterom środki transportu i coś do picia. Projekt rusza w przyszłym roku.

JS

Dodaj komentarz

Najczęściej komentowane