Klienci marketów zamienią się w kasjerów

kasa samoobsługa tesco sklep market

Nadciąga rewolucja w zakupach.

To, co jeszcze kilkanaście lat temu wydawało się zupełnie nieprawdopodobne, dziś jest faktem.

W Polsce otwarto pierwszy, w pełni samoobsługowy supermarket. W obiekcie znajduje się 6 kas i ani jednego kasjera lub kasierki. Klient musi sam zeskanować produkty i zapłacić.

W nowym markecie Tesco przy ul. Kleszczowej w Warszawie, każdy musi radzić sobie sam. - W osiedlowym supermarkecie zwykle kupujemy kilkanaście, a czasem dosłownie kilka produktów. Wówczas doskonałym rozwiązaniem są kasy samoobsługowe - zachwala pomysł Michał Sikora, rzecznik prasowy Tesco Polska.

Rozwiązanie proponowane przez Tesco ma zapewnić klientom "szybkość i wygodę podczas robienia zakupów". Obsługa kasy za pomocą dotykowego ekranu jest bardzo łatwa - twierdzą przedstawiciele brytyjskiej sieci, która ma w naszym kraju już blisko 400 sklepów.

Wszystkim etapom liczenia i płacenia za zakupy towarzyszą komunikaty wyświetlane na ekranie oraz komunikaty głosowe.

Nie oznacza to, że w pobliżu nie ma pracowników. Przy stanowiskach kasowych dyżuruje osoba, która w razie potrzeby pomaga klientom.

Do obowiązków asystenta należy także kontrola pełnoletniości klientów, którzy kupują alkohol lub wyroby tytoniowe.

Kasy samoobsługowe pod względem płatności działają podobnie jak kasy obsługiwane przez kasjerów. Za zakupy można zapłacić gotówką lub kartą płatniczą. Urządzenia rozpoznają kupony rabatowe i karty Clubcard. Płacąc za zakupy gotówką nie trzeba mieć odliczonej kwoty - kasa wyda nam resztę.

Choć w sklepie nie ma kasjerów, nie wpłynęło to na stan zatrudnienia. W nowym Tesco pracę znalazły 22 osoby. Zamówienia produktów, obsługa lady delikatesowej czy choćby wydawanie faktur - tu cały czas niezastąpiony pozostaje człowiek.

Kasy samoobsługowe są obecnie dostępne w ponad 50 placówkach Tesco w całym kraju (funkcjonują obok tych tradycyjnych).

Czy w ślady Brytyjczyków pójdą inne sieci obecne na naszym rynku? Specjalnie się do tego nie kwapią.

Na razie nie zamierzamy otwierać sklepu wyposażonego wyłącznie w kasy samoobsługowe - mówi w rozmowie z "Życiem Warszwy" Łukasz Olszewski z delikatesów Bomi. - Nasi klienci sami mogą zdecydować, jak chcą zapłacić za zakupy - dodaje.

Planów wprowadzenia pełnej samoobsługi nie ma na razie także ani Carrefour ani Real.

JK

Dodaj komentarz

Komentarze (23)

  • Gość 24.09.2011, 15:28

    A Carrefour Express? Tam widziałem to samo. Jeszcze jeden jest w Wrocławiu na Pasażu Grunwaldzkim.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 24.09.2011, 15:49

    Gość: A Carrefour Express? Tam widziałem to samo. Jeszcze jeden jest w Wrocławiu na Pasażu Grunwaldzkim.

    ale kasy sa normalne i samoobsługowe - w Tesco tylko samoobsługowe. Czytaj matole ze zrozumieniem
    4

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 24.09.2011, 15:54

    Pamiętam że w Anglii było to już co najmniej 5 lat temu
    1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 24.09.2011, 16:00

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    no i dobrze, mniej pracy dla tych nieuków, sądzą że będą zarabiać tyle co uczciwy człowiek przesuwając towary- mogli szanować tą prace i do mnie PANA, mówić dzień dobry i do widzenia a w przypadku kobiet atrakcyjnych proponować stosunek płciowy po godzinach
    -13

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 24.09.2011, 16:12

    Dla mnie bzdury piszesz,Tesco cie sponsoruje autorze artykulu? Jaka szybkosc i wygoda? Kto bedzie szybszy wprawiony kasjer,czy emeryt,lub ktokolwiek??? Oszczedzacie na ludziach,nikt mi nie placi za wykonywanie pracy kasjera...
    7

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 24.09.2011, 16:15

    W Irlandii juz od 7 lat obsluguje sie sam
    1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 24.09.2011, 17:03

    Bylem przejazdem w jednym kraju i zawitalem do tesco...roznica jest ogromna,przede wszystkim na zachodzie tesco ma klimat gdy wchodzisz do sklepu czujesz sie jak w domu...niestety w naszych sklepach brud niechlujstwo rozpierdziel wszedzie,no ale po co dbac o Polaka...tak samo jest z produktami na zachodzie nawet ta ochydna pepsi smakuje znacznie lepiej ze mozna sie napic z lodem,tutaj smakuje ochydnie no ale tak robia praktycznie z kazdym produktem po co dla Polaka sie starac
    3

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Miko 24.09.2011, 18:32

    - byłem kilka razy w tym TESCO na kleszczowej w Warszawie i faktycznie działają tam tylko kasy samoobsługowe ale nie wynika to z troski o klienta, bo obsługa tej kasy trwa zdecydowanie dłużej niż tradycyjnej, tu zwyczajnie chodzi o oszczędności w personelu którego utrzymanie kosztuje, w tym sklepie pracuje bardzo mało osób, jest tam bałagan a towary mają bardzo wątpliwy stosunek jakości do ceny.
    7

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 24.09.2011, 18:41

    UFFF na szczęście stanowiska pracy na kasach dla absolwentów wyższych uczelni za płacę minimalną zostaną uraotwane!!
    9

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Miko 24.09.2011, 18:43

    Gość: W Irlandii juz od 7 lat obsluguje sie sam

    - widocznie lubisz pracować po godzinach dla TESCO
    4

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie