KNF: Kredyty powinny być w walucie, w której zarabiamy

rekomendacja t kluza knf kredyty

Nowa rekomendacja dla banków.

Komisja Nadzoru Finansowego po raz kolejny przygotowała rekomendacje dla banków, dotycząca warunków jakie musi spełnić klient, by mógł otrzymać kredyt. Wynika z niej, że lekko nie będzie.

Kredyty hipoteczne i konsumpcyjne powinny być udzielane tylko tym klientom, których dochody lub majątek zagwarantują ich spłatę - czytamy w treści projektu nowej ustawy, tzw. Rekomendacji T, przygotowanej przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Przewodniczący KNF Stanisław Kluza, dodał, że:

Rekomendacja ma skłonić banki do tego, żeby bardzo skrupulatnie badały zdolność kredytową klientów i zmieniły strukturę udzielanych kredytów.

Niestety, wszyscy ci, którzy cieszyli się z powrotu kredytów we frankach szwajcarkich, mogą poczuć się zawiedzeni. KNF rekomendował bowiem bankom udzielanie kredytów w walucie, w której zarabia klient. A to oznacza, że możemy mieć poważny problem z pozyskaniem kredytu walutowego.

W projekcie rekomendacji proponuje się także założenie dodatkowego buforu bezpieczeństwa na wahania kursu walutowego. Proponowany maksymalny poziom LTV dla kredytów walutowych powyżej 5 lat plasuje się na poziomie 80 proc. Dlaczego?

W 2008 roku nastąpił gwałtowny przyrost kredytów walutowych, w tym indeksowanych w walucie. Tempo udzielania takich kredytów było szybsze niż wzrost depozytów. W efekcie osoby, które zaciągnęły kredyty w walucie, musiały płacić znacznie wyższe raty, na które zuełnie nie byli przygotowani finansowo - tłumaczy ekonomista Andrzej Raczko.

Wraz z wprowadzeniem rekomendacji T (w roku 2010) i zmianami w rekomendacji S, klient będzie informowany o wszystkich opłatach związanych ze zmianami kursu walutowego. Będzie miał także możliwość spłaty kredytu w walucie, np. we franku szwajcarskim.

AB

Dodaj komentarz