Japońskie auta nadają się na złom
Kłopoty kolejnych producentów.
Po Toyocie w opałach znaleźli się kolejni japońscy producenci. Nissan, Suzuki i Daihatsu, ogłosili, że wezwą do warsztatów właścicieli aut tych marek. Powodem są wady techniczne w wyprodukowanych przez nich pojazdach – informuje Reuters.
Na razie wygląda na to, że akcja przywoławcza będzie miała znacznie mniejszy wymiar niż to było w przypadku Toyoty, która do naprawy wezwała właścicieli 8 milionów aut.
Nissan poinformował, że naprawy wymaga ponad 70 tys. samochodów w Japonii i 2 tys. za granicą. Powodem potencjalna usterka silnika w 10 modelach. Suzuki sprawdzi 400 tys. pojazdów w efekcie zgłoszenie dwóch przypadków pożaru wywołanego najprawdopodobniej przez awarię klimatyzacji. W Daihatsu wystąpiły problemy z elektroniką, które grożą wystrzeleniem poduszki powietrznej. Producent sprawdzi ok. 60 tys. aut.
5.02
4.20
3.17










Dodaj komentarz
Komentarze (17)
Gość 26.02.2010, 13:07
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
www.skapiec.pl/#from41355 26.02.2010, 13:23
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 26.02.2010, 13:38
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 26.02.2010, 15:40
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 26.02.2010, 15:52
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 26.02.2010, 16:21
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 26.02.2010, 16:29
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 26.02.2010, 16:40
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 26.02.2010, 17:42
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 26.02.2010, 18:11
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 26.02.2010, 18:26
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
olo 26.02.2010, 19:06
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 26.02.2010, 20:22
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
nie panikuj !!!! 26.02.2010, 20:28
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Kredek 27.02.2010, 01:22
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 27.02.2010, 12:05
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 27.02.2010, 12:06
Odpowiedz Zgłoś naruszenie